Film „365 dni” inspirowany powieścią erotyczną Blanki Lipińskiej najwyraźniej podbił serca widzów na świecie: dzięki Netliksowi ekranizację można już zobaczyć m.in. w Wielkiej Brytanii i USA, a reakcje, jakie płyną z zagranicy są bardzo entuzjastyczne. Co zdecydowało o tak dużej popularności filmu, który w Polsce znalazł się pod ostrzałem krytyków?
Gra wstępna – robisz to źle, Massimo. Oceniamy „365 dni” na podstawie bestsellera Blanki Lipińskiej
W niesławnym wywiadzie dla „Vivy” Roman Praszyński zapytał Annę Marię Sieklucką, czy po realizacji scen erotycznych na planie „365 dni” piła, by zapomnieć. Nie mam w sobie tyle cierpliwości co filmowa Laura, więc na pytanie – czy po seansie produkcji piję, by zapomnieć, co widziałem, z o wiele mniejszym wdziękiem i bardziej plączącym się językiem odpowiadam: tak. Będę pił przez najbliższy tydzień.
„365 dni” zbliża się wielkimi krokami. Sprawdźcie pierwszy zwiastun filmu
Luty 2020 roku będzie bardzo ciężki dla polskiej kinematografii. W końcu w tym jednym miesiącu na ekrany naszych kin wchodzi „Zenek”, „Bad Boy”, a przede wszystkim „365 dni”. Pełny zwiastun tego ostatniego tytułu właśnie zadebiutował w sieci. Zapnijcie pasy, jest ostro.
Na zarzuty wobec swoich książek, Blanka Lipińska odpowie filmem. Wiemy, kto zagra w adaptacji „365 dni”
Seria powieści „365 dni” polskiej pisarki Blanki Lipińskiej porównywana jest do trylogii „Pięćdziesiąt twarzy Greya” E.L. James. W niespełna dwa lata po premierze pierwszego tomu powieści, 7 lutego 2020 na ekrany kin trafi jej adaptacja. Twórcy właśnie odsłonili pierwsze karty.