"Andor" to prawdziwa perełka. Jest (przynajmniej) 5 rzeczy, które go wyróżniają
Najbardziej niepozorny z gwiezdnowojennych seriali okazał się prawdziwą perełką. Jest pięć rzeczy, które „Andor” robi dobrze, a pozostali twórcy aktorskich produkcji z uniwersum „Star Wars” powinni oglądać go w kółko i robić sobie z niego notatki.
4 powody do miłości, czyli dlaczego "Andor" sprawił, że przeprosiłem się ze "Star Wars"
Nie czekałem na „Andora”. Nie dlatego, że uznaję tę postać za nieciekawą – po prostu nie wierzyłem w to, że może między nami zaiskrzyć. Tak się złożyło, że nawet najlepiej oceniane seriale z uniwersum „Star Wars” sprawiły mi zawód – niekoniecznie duży, ale jednak. Tymczasem już pierwsze epizody produkcji skupionej na postaci pewnego rebelianta przeobraziły moją rezygnację w entuzjazm. Z radością opowiem wam, dlaczego uważam, że „Andor” to najlepsze „Gwiezdne wojny” od lat.
"Andor" od Disney+ to "Gwiezdne wojny" w szpiegowskim wydaniu. Trylogia sequeli może się schować
„Andor” jest najnowszym serialem wprost z odległej galaktyki, który polscy widzowie mogą oglądać na premierę na platformie Disney+. To również zupełnie nowe spojrzenie na „Gwiezdne wojny”. Fani sagi „Star Wars”, którzy wcześniej oglądali „Mandalorianina”, „Księgę Boby Fetta” i „Obi-Wana Kenobiego”, będą zaskoczeni prequelem „Łotra 1” z Cassianem. I to pozytywnie.
Nie będę płakał po "Narcos: Meksyk" - recenzja trzeciego i zarazem ostatniego sezonu
Jedna z najlepszych produkcji w ofercie Netfliksa jest już tylko cieniem samej siebie. Oceniamy powrót „Narcos: Meksyk” z trzecim i zarazem finałowym sezonem.
Jeszcze więcej Obi-Wana Kenobiego. Ewan McGregor ma pojawić się w serialu „Andor”
Z niecierpliwością wyczekujemy premiery „Obi-Wana Kenobiego”. Wszystko wskazuje jednak na to, że Ewana McGregora w roli tytułowego mistrza Jedi zobaczymy też w innej produkcji. Ma się on bowiem pojawić w spin-offie „Łotra 1. Gwiezdne wojny — historie”.
Netflix zapowiada 3. sezon „Narcos: Meksyk”. Diego Luna nie powróci, ale aktor grający Pablo Escobara już tak
W 2018 roku Netflix rozpoczął nadawanie spin-offa popularnego serialu „Narcos”, poświęconego działalności meksykańskich karteli narkotykowych. Produkcja zyskała popularność niemal dorównującą oryginalnej serii, ale długo nie było wiadomo, czy doczeka się 3. sezonu. Teraz jej fani mogą odetchnąć z ulgą, choć muszą się przygotować na sporo zmian.