Premiery gier na smartfony i tablety #13 – Hitman Go, The Amazing Spider-Man 2 i Hearthstone!
Ten tydzień obfitował w naprawdę kapitalne debiuty. Każda platforma ma do zaoferowania coś ciekawego i unikalnego, chociaż zwycięzca może być tylko jeden. Tym razem puchar wędruje do mobilnego Hitmana, pomimo tak mocnej konkurencji jak Baldur’s Gate czy Amazing Spider-Man 2. Przed Wami najnowsze premiery gier na smartfony i tablety z systemami Android, iOS oraz Windows Phone.
Hitman w trzech odsłonach i HD. Taniej nie będzie, chyba że kogoś zastrzeli
Czy jest coś przyjemniejszego od małego zabójstwa w słoneczny poranek? Agent 47 nie zna bardziej ciekawego zajęcia i solidnej, pewnej pracy, tym bardziej, że ofiary zazwyczaj nie narzekają na jakość usług oferowanych przez 47. Jeśli ktoś chce być tak doby jak Mr. Metzger musi dużo ćwiczyć, więc warto przyjrzeć się promocji Microsoftu, która wspomoże potencjalnych killerów w zdobyciu upragnionego, wysokiego skilla. Do wzięcia są trzy gry w HD, pakiet znany jako Hitman: HD Trilogy.
Filmowy „Hitman” z 2007 był całkiem niezły, a przy adaptacji „Max Payne” z idiotycznym scenariuszem – wręcz znakomity. Dlatego informacja o jego reboocie jest powodem do zadowolenia, zwłaszcza że odkryto pierwsze zaskakujące karty.
To fakt, nie spodziewałem się zbyt wiele po filmowej adaptacji Hitmana. Od samego początku zdawałem sobie sprawę, że będzie to zaledwie luźne podejście do tematu gry, niemniej nie spodziewałem się, że różnice wywołane prywatnym „widzi-mi-się” reżysera będą tak duże. W filmowym Hitmanie niemal wszystko jest inne. Począwszy od bohatera, metod jego zabójstw, jego mentalności, ogólnego zarysu fabuły, na dodaniu wątku romantycznego kończąc. Niestety, Hitman zamienił się w jeden z tych sensacyjnych filmów, które zawsze kończą się happy-endem, wielką miłością, domkiem w Hiszpanii i (prawie) gromadką dzieci. Cieszę się ze szczęścia filmowego agenta 47, niemniej coś tutaj jest porządnie nie tak…
Adaptacja „Hitmana” budzi mieszane uczucia wśród fanów kultowej serii gier. Obsadzenie Vina Diesela w roli Agenta 47 wywołało kontrowersje – czy aktor znany z ról twardzieli poradzi sobie z chłodnym profesjonalizmem skrytobójcy? Film, zaplanowany na 2007 rok, może okazać się hitem lub rozczarowaniem – czas pokaże.