James Corden przeprasza za bycie chamem. Ciekawe, że w telewizji ma do siebie dystans
James Corden, brytyjski aktor, komik i scenarzysta najwyraźniej wyciągnął wnioski ze swojego skandalicznego zachowania, które pokazał w jednej z renomowanych nowojorskich restauracji. Gwiazdor pokajał się i przeprosił właściciela lokalu, za to, że kilka dni temu urządził tam awanturę.
Mało wam „Przyjaciół” po ostatnim spotkaniu? Aktorzy śpiewają czołówkę serialu
Opinie internautów po emisji wyczekiwanego programu „Przyjaciele: Spotkanie po latach” były mocno mieszane. Od głosów nostalgicznego zachwytu po irytację nadmierną obecnością Jamesa Cordena. Nie wiadomo, czy nowe nagranie z jego programu, w trakcie którego członkowie obsady śpiewają czołówkę „Przyjaciół” zmieni coś w tym temacie.
„Bal” od Netfliksa to queerowy musical, który może zrazić do siebie nawet najbardziej tolerancyjnych widzów
Dobre chęci to jedno, ale wykonanie i przekaz to drugie. „Bal” w reżyserii Ryana Murphy’ego to raczej przeciętny musical z ważnym, ale trywialnie ujętym tematem. Raczej tylko dla fanów gatunku i twórczości Ryana Murphy’ego.
James Corden w ogniu krytyki za rolę homoseksualisty w „Balu” Netfliksa. „W latach 80. byłaby stereotypowa, dzisiaj jest niesmaczna”
Netflix udostępnił już do recenzji zmierzający na platformę „Bal”. I chociaż krytycy ogólnie odbierają film pozytywnie, to wielu z nich przeszkadza rola Jamesa Cordena, który w sposób „obraźliwy” wciela się w homoseksualnego aktora.
Świat pokochał format wywiadów w samochodach, chociaż poruszanie się autem w mieście przestaje być trendy
Nie zrozumcie mnie źle. To nawet fajny pomysł na format rozrywkowy, bo przybliża go do zwykłego człowieka. Któż z nas w końcu nigdy nie śpiewał do piosenek z radia, jadąc samochodem? Sęk w tym, że nagle wszyscy chcą zagarnąć ten pomysł dla siebie, bez względu na to, czy ma on sens, czy nie.
Sansa zrobiła sobie tatuaż sławiący Starków i wszyscy fani Gry o tron oszaleli
Nie ma niczego trudniejszego od długiego oczekiwania na nowy sezon ukochanego serialu. A co dopiero ostatni sezon takiej produkcji jak Gra o tron. Prowadzi to do zabawnych sytuacji, gdy każdy drobny gest jest odczytywany jako potencjalny spoiler. Ostatnio fanom serialu naraziła się Sophie Turner, czyli Sansa, która pochwaliła się enigmatycznym tatuażem.