REKLAMA

Paul Walker wróci do Szybkich i wściekłych 11? To zależy od jego córki

Na "Szybkich i wściekłych 11" czekamy już od trzech lat. W końcu jednak powinni się pojawić. I być może zobaczymy w nich Paula Walkera. Brat zmarłego aktora twierdzi, że mogłby pojawić się na ekranie dzięki sztucznej inteligencji.

paul walker szybcy i wściekli 11 ai co obejrzeć premiera
REKLAMA

Status 11. odsłony "Szybkich i wściekłych" nie jest do końca jasny. Vin Diesel ostatnio coraz bardziej mota w temacie. Nie tak dawno wrzucił wideo, które sugerowało, że produkcja już ruszyła. OKazało się to nieprawdą. Potem aktor stwierdził, że sam może film wyreżyserować. Ale na razie nie zostało to potwierdzone. Dlatego fani od trzech lat czekają w zawieszeniu na finałową część samochodowej telenoweli.

Przez te wszystkie plotki i doniesienia mogliśmy wręcz zapomnieć, że jeszcze w zeszłym roku Vin Diesel mówił o powrocie Briana O'Connera. Tak, tego Briana O'Connera, w którego wcielał się zmarły w 2013 roku Paul Walker. Jak to możliwe? Twórcy mieliby to załatwić inaczej niż poprzednio.

REKLAMA

Szybcy i wściekli 11 - bohater Paula Walkera powróci?

Paul Walker zginął tragicznie w czasie, gdy "Szybcy i wściekli 7" byli w momencie produkcji. Zdążył nagrać większość materiału ze swoim udziałem. W pozostałych scenach jako dublerzy zastąpili go jego bracia - Cody i Caleb. Bynajmniej nie po to, żeby Brian O'Conner mógł zginąć na ekranie. W pięknym hołdzie dla zmarłego aktora twórcy pozwolili jego bohaterowi odjechać w stronę zachodzącego słońca. Dzięki temu on teraz wciąż żyje i opiekuje się swoimi dziećmi. Dlatego w każdej chwili może powrócić.

Tylko tym razem, żeby Brian O'Conner ponownie pojawił się w "Szybkich i wściekłych" wcale nie potrzeba braci Paula Walkera. Tak twierdzi jeden z nich. W wywiadzie dla EW Cody wykluczył powrót przed kamerę. Bo przecież dzisiaj zamiast niego twórcy mogą użyć AI.

AI nie było rzeczą w 2014 roku [przy okazji prac nad "Szybkimi i wściekłymi 7"], więc nie mogli go użyć. Są lata materiałów [z Paulem], których nie wykorzystano w innych "Szybkich i wściekłych". Są najlepsi w branży, coś wymyślą

- mówi Cody Walker.

Czy rzeczywiście Brian O'Conner pojawi się w "Szybkich i wściekłych 11" za sprawą AI? To wszystko zależy od córki Paula Walkera. Jak zaznaczył Cody, to właśnie decyzja Meadow. Jeśli ona się zgodzi, być może bohater jej ojca powróci w finałowej odsłonie serii na jeszcze jedną przejażdżkę.

Na ten moment premiera "Szybkich i wściekłych 11" zaplanowana jest na 17 marca 2028 roku.

Obserwuj nas w Google Discover
REKLAMA

Więcej o "Szybkich i wściekłych" poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA