To wstrząsające zdjęcie otworzyło Carze Delevingne oczy: "Skończyłabym martwa"
Swego czasu uchodziła za jedną z najlepszych modelek swojego pokolenia. Cara Delevingne, bo o niej mowa chodziła po wybiegach u najlepszych projektantów i pozowała na okładkach najpoczytniejszych czasopism. Jak wiadomo, brytyjska gwiazda spełnia się też jako aktorka. W 2022 roku sieć obiegły niepokojące zdjęcia, na których modelka snuje się na lotnisku w samych skarpetkach, słaniając się na nogach. Jak się okazuje, mocne zdjęcia fotoreporterów okazały się być dla Cary kubłem zimnej wody, gdyż pozwoliły jej dostrzec, że całkowicie straciła kontrolę nad swoim uzależnieniem od substancji psychotropowych.
Cara Delevingne opowiedziała o okrutnym uzależnieniu. Modelka była na dnie
Cara Delevingne osiągnęła w branży modelingu bardzo dużo, chodząc po wybiegach u najlepszych projektantów i błyszcząc na okładkach najpoczytniejszych kobiecych magazynów. Dobrze radziła sobie też w aktorskim świecie. Niestety, modelka przez dłuższy czas mierzyła się z uzależnieniem od substancji psychotropowych. Jej zdjęcia z lotniska, które odbiegły świat rok temu pokazywały, że z Carą nie dzieje się najlepiej. W najnowszym wywiadzie dla „Vogue” Cara opowiedziała o trudnych dla niej przejściach, zdradzając m.in. że zdjęcia paparazzi pozwoliły jej zobaczyć, w jak ciężkim stanie się znajduje.
Gal Gadot i sławni przyjaciele z Instagrama śpiewają „Imagine”. Jakie gwiazdy wystąpiły w popularnym wideo?
Pandemia koronawirusa rozprzestrzenia się na kolejne państwa, przez co coraz większa część świata jest zmuszona funkcjonować w warunkach całkowitej lub częściowej kwarantanny. Odpowiedzią na te problemy od Gal Gadot, Natalie Portman, Amy Adams i innych gwiazd branży rozrywkowej jest wspólne śpiewanie Imagine Johna Lennona.
40 lat temu „Valerian i miasto tysiąca planet” zrewolucjonizowałby gatunek science-fiction w kinach. W roku 2017 film Luca Bessona cofa go w rozwoju. Co najmniej o dekadę.
Dlaczego "Valerian i miasto tysiąca planet" okazał się finansową klapą?
Co ostatecznie decyduje o tym, że dany film jest klapą lub sukcesem? „Valerian” miał ciekawy temat, został wykonany sprawną ręką, a o takim budżecie mogłoby pomarzyć wielu europejskich twórców. Niestety wyniki finansowe pokazują, że dzieło Bessona spotka marny koniec.
Jest nowy trailer "Suicide Squad". Ależ to jest dobre!
Istne wariactwo – tak w dwóch słowach można streścić nowy zwiastun filmu „Suicide Squad”. To, co dzieje się w trailerze bez dwóch zdań zapowiada niesamowitą rozrywkę i gamę emocji. Jak okaże się w rzeczywistości, sprawdzimy za kilka miesięcy. „Suicide Squad” zadebiutuje w polskich kinach 12 sierpnia 2016 roku. Ja już nie mogę się doczekać!