Nie podoba mi się to, co muszę teraz napisać, bowiem pierwszą część „Uprowadzonej” darzę pewną sympatią – to całkiem zgrabne kino akcji z bardzo przyzwoitą rolą Liama Neesona. „Uprowadzona 2”, choć wtórna, to od biedy była jeszcze znośna. Niestety o trzeciej odsłonie serii trudno powiedzieć cokolwiek dobrego.
Nikt nie może być bezpieczny, kiedy Liam Neeson gości w Europie. Szczery trailer "Uprowadzonej" 1 i 2
Już w najbliższy piątek, 9 stycznia, w polskich kinach pojawi się kolejny popis umiejętności Liama Neesona, czyli „Uprowadzona 3”. Trzeci raz zobaczymy, jak Bryan Mills niszczy wszystkich wokół i walczy o siebie i najbliższych. Tym razem będzie musiał zadbać głównie o swoje dobre imię i udowodnić, że to nie on jest sprawcą zabójstwa swojej żony. Udawanego suspensu możemy sobie oszczędzić – Neeson skopie wszystkim tyłki i na pewno wyjdzie z sytuacji obronną ręką. Jeśli nie, naprawdę będę zaskoczona.
Już tylko kilka dni dzieli nas od premiery trzeciej części „Uprowadzonej” z Liamem Neesonem w roli głównej. Z tej okazji w Sieci udostępniony został nowy klip, który możecie zobaczyć poniżej.
Trzecia odsłona serii „Uprowadzona”, która powinna była zakończyć się po pierwszej, nieuchronnie zmierza na kinowe ekrany. Możemy już obejrzeć zwiastun, który może i zły nie jest, ale ile razy można powielać ten sam patent?
Wieczór z VOD: Liam Neeson skręca karki jako badass
Chyba każdy z nas co jakiś czas pragnie prostej rozrywki. Zamiast filozoficznych pytań chce dostać lanie po pysku, a w zamian za radosne uśmiechy i trzymanie się za ręce w blasku księżyca, dynamiczne strzelaniny. Bo kto nie kocha badassów z przeszłością?