REKLAMA

VisionQuest przeorał historię MCU. A trup z Kapitana Ameryki powrócił

Co robi martwy robot z pierwszego „Kapitana Ameryki” w nowym serialu Marvela, kim są J.I.M. Hammond i Phineas Horton oraz jak wygląda tajemniczy Klient? „VisionQuest” rzucił nowe światło na historię AI w MCU, a my wyjaśniamy, o co tu chodzi.

visionquest-kto-to-jim-hammond-phineas-horton-ai-mcu-0
REKLAMA

Siódmy odcinek serialu „VisionQuest” przyniósł nam odpowiedzi na masę pytań, jakie zadawaliśmy sobie od początku nowego serialu Disney+. Zobaczyliśmy wreszcie twarz tajemniczego Klienta oraz wyjaśniło się, dlaczego główny bohater Vision (Paul Bettany) oraz jego cyfrowy ojciec, czyli Ultron (James Spader), wyglądają, jak wyglądają. W serialu pojawili się też pierwszy superbohater z komiksowego uniwersum wydawnictwa Marvel z czasów, gdy to jeszcze nie był nawet Marvelem oraz jego stwórca.

REKLAMA

Kim są Jim Hammond i Phineas Horton z VisionQuest w komiksach Marvela?

Jim Hammond to robot będący pierwszym superbohaterem w komiksach wydawnictwa Timely Comics, które dopiero później przemianowano na Marvela. Zadebiutował jako ten pierwszy Human Torch już w 1939 r., czyli na ponad dwie dekady przed pojawieniem się Fantastycznej Czwórki (i zarazem tej drugiej Ludzkiej Pochodni) oraz X-Menów. Jego głównym przeciwnikiem został władający wodą Namor (który okazał się z czasem mutantem). Obaj są starsi nawet od… Kapitana Ameryki.

REKLAMA

Chociaż trójka tych postaci z ery Timely Comics, czyli robotyczny Human Torch, Namor i Kapitan Ameryka, debiutowała w zamierzchłych czasach, wydawnictwo postanowiło, iż dołączą do jego nowego komiksowego uniwersum Marvela, które rozwijane jest od lat 60. aż do dziś. Phineas Horton jest w nim naukowcem, który na początku XX w. stworzył samodzielnego człekokształtnego robota, czyli właśnie Jima Hammonda, a.k.a. pokrywającą się płomieniami Ludzką Pochodnię.

VisionQuest wprowadził oficjalnie Hortona do MCU, ale Hammond już tu był!

W ramach cyklu MCU, który jest inspirowany komiksami, ale nie ekranizuje ich 1:1, w filmie „Kapitan Ameryka: Pierwsze starcie” podczas Stark Expo zobaczyliśmy robotyczne ciało Human Torcha. Wtedy to był zwykły easter-egg, ale nowy „VisionQuest”, wydany 15 lat później, bierze go na, ekhm, ruszt. W serialu, w cyfrowej manifestacji umysłu Visiona, widzieliśmy mroczny obraz ze stojącą w płomieniach postacią, który zamieszkujące go AI określiły mianem „przestrogi”.

REKLAMA

Na tym obrazie widać właśnie spowitego ogniem Jima Hammonda, który w 7. epizodzie pojawił się jako cyfrowe echo w umyśle głównego bohatera, a Vision, jak się okazało, dzieli z nim… twarz… Paula Bettany’ego! Okazuje się, iż Tony Stark, pracując nad swoimi AI, korzystał z technologii opracowanej blisko stulecie wcześniej, a jego kod aż do współczesności był pełen starych linijek zawierających cyfrową kopię bytu stworzonego przez niejakiego Phineasa Hortona.

REKLAMA

I to Phineas Horton, a nie Tony Stark, jest pra-ojcem wszystkich AI w MCU

Horton, żyjący blisko stulecie wcześniej, w serialu pojawia się przy tym jedynie w formie retrospekcji. Wyjaśnione jest w jej ramach, iż po śmierci syna stworzył robotycznego człowieka. Nazwał go Jim, a właściwie J.I.M. oraz użyczył mu swego wizerunku, który dekady później przyjął Vision. Obsesja na punkcie odzyskania namiastki utraconego dziecka doprowadziła z kolei Phineasa do bankructwa, a jego zdesperowana żona opuściła go wraz z ich córką, Victorią.

Klient, który poluje na Visiona od początku „VisionQuest”, współpracował z kolei w czasach współczesnych z prawdziwą Jo i się w niej… zakochał. Miał przy tym sprytny plan, by porwać Visiona, zapewne po to, aby w jakiś sposób przekabacić na swoją stronę Jocastę, która powstała już po śmierci jego ukochanej; naukowczyni za życia wraz z partnerem rozwijała wcześniej technologię AI przejętą później przez Stark Industries i wziętą na warsztat przez Tony’ego.

REKLAMA

No i jakby tego było mało, Klienta gra ten sam aktor, co Ultrona, czyli James Spader

Fakt, iż Iron Man stworzył Ultrona z użyciem cudzej technologii, wyjaśnia nam z kolei, czemu cyfrowy byt, z którym walczyli Avengersi, w swej ludzkiej postaci ma tę samą twarz, co Klient. Do tego nowe fakty dotyczące historii MCU z serialu „VisionQuest” odzierają nieco Starka z aury wielkiego wynalazcy. Sztuczne inteligencje, które stworzył, nie są wyłącznie jego dziełem, a jedynie twórczym rozwinięciem technologii stworzonej przez kogoś innego.

REKLAMA

Czytaj inne nasze teksty poświęcone MCU:

REKLAMA

Co zaś ciekawe, tak jak Phineas bazował swojego robota na sobie, tak Vision oraz Ultron nie są podobni ani do Tony’ego, który ich stworzył, ani nawet do Bruce’a Bannera, który mu w tym asystował. Zamiast tego obie sztuczne inteligencje Starka, które debiutowały w „Avengers: Czas Ultrona”, ludzkimi formami nawiązują teraz odpowiednio do Hortona i Hammonda oraz do Klienta. A ja coś czuję, że serial Marvela trzyma jeszcze parę asów dotyczących historii AI w rękawie.

Finał serialu „VisionQuest”, po którym spodziewamy się odpowiedzi na ostatnie pytania, jakie zadają sobie fani, pojawi się zgodnie z planem w Disney+ już za tydzień, czyli w środę 11 listopada 2026 r.

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.

REKLAMA
REKLAMA