REKLAMA

Netflix kasuje. Platforma zamyka "Siły Kosmiczne" i animację od Meghan Markle

Netflix nie ma litości dla swoich projektów. Platforma jest w amoku kasowania kolejnych produkcji. Zrezygnowała już z szeregu filmów i seriali. Do powiększającej się listy anulowanych projektów ciągle dochodzą kolejne. Tym razem padło na animowane "Pearl" od Meghan Markle i "Siły kosmiczne".

siły kosmiczne netflix kasuje seriale 2022
REKLAMA

Po znacznym spadku liczby subskrybentów Netflix działa jak w amoku. Po raz kolejny zapowiedział walkę z użytkownikami dzielącymi się dostępem do swojego konta, chce wprowadzić tańszą opcję abonamentu z reklamami oraz zmienia swoje plany produkcyjne. Na potęgę rezygnuje z kolejnych projektów. Żaden tytuł nie jest bezpieczny.

REKLAMA

Po gali oscarowej, podczas której Will Smith spoliczkował Chrisa Rocka, Netflix bez mrugnięcia okiem zrezygnował z "Fast and Loose" i "Bright 2" z udziałem aktora, dział animacji praktycznie zlikwidował i skasował szereg filmów oraz seriali. Do już długiej listy anulowanych w 2022 roku produkcji właśnie doszły kolejne. Są to "Siły Kosmiczne" i "Pearl", za który miała odpowiadać Meghan Markle.

Netflix kasuje Siły Kosmiczne po 2. sezonie

Kasację "Sił Kosmicznych" po 2. sezonie Netlix wyjaśnił w standardowy sposób. Wyniki oglądalności nie usprawiedliwiały wysokiego budżetu produkcji. W tym wypadku jest to prawda. Według globalnych danych ostatnia odsłona serialu trafiła do topki najpopularniejszych tytułów serwisu tylko w jednym tygodniu. Między 21 a 27 lutego użytkownicy oglądali ją łącznie przez ponad 12 mln godzin.

REKLAMA

Liczba ta może wydawać się wysoka, jednakże do wyników największych hitów Netfliksa daleka droga. Kasacja "Sił Kosmicznych" pomimo słynnych nazwisk w obsadzie nie przyciągnęła wystarczającej liczby użytkowników. Rezygnacja z serialu wydaje się więc usprawiedliwiona. Zupełnie inaczej jest w przypadku "Pearl" od Meghan Markle.

Netflix kasuje serial animowany od Meghan Markle

Jak podaje Deadline, Netflix właśnie zrezygnował z "Pearl", które miało być pierwszym efektem współpracy z serwisu z Archewell Productions. Zapowiedziany w sierpniu zeszłego roku serial animowany narobił niemałego szumu w przestrzeni publicznej. W końcu wspomniana firma została założona przez Meghan Markle i księcia Harry'ego.

REKLAMA

"Pearl" było jednym z wielu projektów, jakie zakładała umowa między Netfliksem i Archewell Productions. Platforma na razie zrezygnowała tylko z tego jednego. Pozostałe jak np. serial dokumentalny "Heart of Invictus" wciąż mogą powstać.

Niemniej po ostatnich decyzjach Netfliksa musimy śpieszyć się z oglądaniem filmów i seriali na platformie i nie przyzwyczajać się do zapowiedzianych przez nią projektów. Widać bowiem, że po nieoczekiwanym spadku subskrybentów usługa nie zawaha się zrezygnować nawet z potencjalnie dochodowych produkcji, sygnowanych słynnymi nazwiskami.

Rafał Christ
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA