Pisząc z kolei „Jazz” naprawdę mam na myśli Jazz, ten z wielkiej litery. Ze względu na niezwykle oryginalne i indywidualne podejście muzyka do gatunku, z którego wybiera najlepsze kąski i dodaje wiele od siebie, naprawdę zachęcam Was do dania szansy płycie „The Imagined Savior is Far Easier to Paint”. Dzisiaj kolejny dzień z Wimpem oraz akcją HiFi Week. Jej organizatorzy nie tylko pozwalają przetestować usługę WiMP HiFi całkowicie za darmo przez cały miesiąc, ale również udostępniają najnowszy krążek Amrose’a Akinmusire w świetnej jakości, do posłuchania (nie tylko) na naprawdę dobrym sprzęcie.
Nowy Bruce Springsteen już jest na Deezerze - i jest coraz lepszy
Sam Barack Obama powiedział o nim: „Ja jestem prezydentem, ale to on jest Bossem!”. Bruce Springsteen, najgorętszy duch patriotyzmu w USA powraca z nowym, już osiemnastym albumem. „High Hopes” jest już do przedpremierowego odsłuchu na Deezerze!
Janelle Monáe - królowa cyborgów powraca z nowym singlami, teledyskami i zapowiedzią świetnej płyty
Nowa Janelle Monáe jest piękniejsza, słodsza i jeszcze bardziej energiczna, na tyle, że końcówka tego roku będzie z pewnością należeć do niej. Jeżeli jeszcze do tego dołożymy wiadomość, że Prince i Miguel przyłożyli ręki do jej nowego krążka – The Electric Lady, to spodziewam się mieszanki iście wybuchowej.
O Tyrmandzie pisałem już przy okazji „Cywilizacji komunizmu”. Ile ten człowiek potrafił wytworzyć w swoim niewielkim ciele żółci i jadu wie tylko ten, kto przeczytał tę książkę. Z drugiej strony gdzieś to całe zło autor „Złego” musiał oddawać. I nie oddawał go otoczeniu, jak Hłasko waląc po mordach kolegów-poetów, ale na parkiecie w rytmie jazzu.
Autor – w słowie wstępnym – wspomina, że pewnego dnia spotkał Birda Stringshtiena, który po długiej rozmowie podarował mu nagrane wywiady z dwiema osobistościami żydowskiego show biznesu – trębaczem i kompozytorem Dannym Zilberem oraz z jego ekscentrycznym menadżerem Abrahamem Sztilem (Awrumem). Każda z nich opowiada Birdowi historie powiązane z koncertowymi wyjazdami obu panów, lecz Danny koncentruje się na delikatniejszej stronie, gdzie panuje miłość, obsesja i nadzieja, zaś Awrum zaciekawia czytelnika opowieścią o żydowskiej wersji agenta 007. Te dwie przeplatające się rozmowy stanowią całość i odkrywają brudne zakamarki chwały, sławy i procesu powstawania hipnotyzującej muzyki jazzowej.