„Recharged” – taki tytuł otrzymało nadchodzące wydawnictwo od panów z Linkin Park. Jednak tym razem, zamiast premierowego materiału dostaniemy zbiór kilkunastu remixów utwórów z ostatniego albumu zespołu „Living Things”.
…ale z czasem spostrzeganie świata również się zmienia. Szyld „nu-metal” został nadawany kapelom takim jak KoRn, Mudvayne, Evanescence, a nawet Slipknot, co wywoływało ogromne rozdrażnienie fanów tych kapel. Istnieje jednak zespół, który nie wstydzi się tytułu, który jest mu nadawany i kontynuuje muzyczne prace nad swoim image’em. Jeszcze kilka lat temu o Linkin Park było głośno, lecz po wydaniu dwóch długogrających płyt, informacje na temat nagrywania nowego materiału ucichły, a po ostatnim singlu z „Meteory”, jakiekolwiek wypuszczane na rynek nowe produkcje wywoływały zażenowanie nawet wśród najwierniejszych fanów. Nic dziwnego, gdyż zamiast szykować nowe utwory, tworzą przeróżne kompilacje, nagrywają stare kompozycje wraz z raperem Jay’em-Z i nic nie świadczy o pracach postępowych. Ale w końcu nadszedł maj roku pańskiego 2007, a wraz z nim najnowszy krążek zespołu, „Minutes to Midnight”.