REKLAMA

Co się stało z Corlysem Velaryonem? To nie musi być koniec

Corlys Velaryon jest zdecydowanie jedną z najbardziej złożonych postaci w „Rodzie Smoka”. Finał 6. pozostawił nas jednak z jednym kluczowym pytaniem dotyczącym jego losów. Brzmi ono: czy Wąż Morski przeżył?

Co się stało z Corlysem Velaryonem? To nie musi być koniec

Corlys to głowa rodu Velaryonów. Ze względu na swoje umiejętności w żegludze i rozgrywaniu bitew morskich nazywany jest Wężem Morskim. Jest on od samego początku stronnikiem Czarnych, a więc Rhaenyry Targaryen i jej praw do tronu. Choć sprawie tronu poświęcił niemal wszystko, dziś można powiedzieć, iż jest człowiekiem przegranym. A być może nawet martwym. Tak jednak być nie musi.

Ród Smoka: czy Corlys Velaryon żyje?

Corlys Velaryon (Steve Toussaint) po śmierci żony Rhaenys (Eva Best) bardzo się zmienił. Ciągle grał w jednej drużynie z królową Rhaenyrą, ale zaczął patrzeć dalej w przyszłość. Wrócił do walki o przedłużenie rodu, ale tym razem już bez wielkich ambicji. Chciał jedynie, aby jego nazwisko przetrwało. Dlatego też prosił królową o zalegalizowanie dzieciaków z nieprawego łoża. Gdy władczyni odmówiła, zrozumiał chyba, że ta wojna, zamiast wynieść go do największych zaszczytów, odebrała mu wszystko, co cenił. Wycofał się więc i wrócił do tego, co kocha najbardziej – do morskiej wojaczki.

Czytaj także: Biedny Criston Cole. Co stało się z nim w książce?

Kiedy pojawia się Alyn, jego bękart i zarazem doradca królowej, Corlys jest sceptyczny. Początkowo nie chce udzielać królowej pomocy, ale na prośbę syna, zgadza się. Pewnie nie jest to dla niego łatwa decyzja, bo właśnie rozprawia się z łupieżczymi atakami Trarchii. Nie to jest jednak najważniejsze. Pod koniec odcinka pojawia się tajemniczy człowiek, a jego podwładni rzucają się na Węża Morskiego i zaczynają go dusić.

Tajemniczy mężczyzna to jeden z gwardzistów Ormunda Hightowera i najpewniej jego bardzo zaufany człowiek.

Czy Corlys został zabity? To możliwe. „Ród Smoka” nie trzyma się fabuły powieści Martina bardzo dokładnie. Możliwe jest, że twórcy serialu HBO powoli pozbywają się postaci, które będą tylko zawadzały w drodze do finału. Zrozumiałbym to, bo do końca produkcji zostało już nie tak wiele czasu.

Warto jednak pamiętać, że na tym etapie „Ogień i Krew” miał dla Węża Morskiego jeszcze do odegrania istotną rolę. Przez resztę powieści to on jest głosem rozsądku, który będzie kierował Rhaenyrę w stronę mniej brutalnych rozwiązań. Byłby również istotnym doradcą dla swoich synów z nieprawego łoża, którzy przecież są aktualnie w strefie politycznego i wojennego zgniotu.

Gdybym miał obstawiać, to Corlys zostanie wzięty w niewolę przez Ormunda i zostanie użyty, aby naciskać na Alyna i Addama, a zwłaszcza na tego drugiego. Smoczy jeździec, którym można manipulować będzie doskonały sposobem na to, aby osłabić królową.

Czytaj więcej o RODZIE SMOKA w Spider's Web:

Konrad Chwast
Redaktor

Szef serwisu Rozrywka.Blog. Współpracownicy wyobrażają sobie go jako dżentelmena w surducie i z cygarem w ręku. Na co dzień walczy na polu walki z brakiem kultury, prowadząc Rozrywka.Blog. Specjalista od seriali i ich historii. Kocha dobre fabuły również w komiksach i animacji. W wolnych chwilach gra w gry bez prądu, maluje figurki. Wcześniej zajmował się zawodowo grami planszowymi, pracował branży PR i marketingu internetowym.