Jest już pierwszy zwiastun "Furiosy". Wygląda świetnie
Rusza coroczny konwent Comic Con, organizowany w Sao Paulo. Pojawią się tam największe hollywoodzkie wytwórnie, które zaprezentują pierwsze zajawki największych filmowych hitów. Wiadomo, że pokazanie zostanie „Furiosa” od Warner Bros. Pojawił się już oficjalny zwiastun filmu. Czego mogą spodziewać się fani?
Nigdy nie dostaniemy drugiej takiej serii jak "Mad Max". Dlatego oglądajcie go na Netfliksie, póki macie okazję
„Mad Max” to wyjątkowa seria z wielu różnych powodów. Z jednej strony fenomenalne kino akcji, a z drugiej jeden z najbardziej metalowych postapokaliptycznych światów. Produkujące kolejne filmy superbohaterskie i całkowicie pozbawione oryginalności Hollywood nie dostarczy już chyba czegoś podobnego do dzieła George’a Millera.
„Furiosa” będzie najdroższym nakręconym w Australii filmem. Prequel „Mad Max: Na drodze gniewu” rozkręca Aussiewood
To naprawdę się dzieje: „Furiosa” nadciąga! Prace nad prequelem filmu „Mad Max: Na drodze gniewu” nabierają rozpędu. Oczywiście, zanim ekipa wejdzie na plan, minie jeszcze trochę czasu, jednak wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli do czynienia z ogromnym przedsięwzięciem.
Taylor-Joy będzie siać zamęt jako „Furiosa”. Warner Bros. ujawnia datę premiery spin-offa „Fury Road”
Spin-off „Mad Maxa: Na drodze gniewu” nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. W październiku dowiedzieliśmy się, kto zastąpi Charlize Theron w roli tytułowej Furiosy, a teraz Warner Bros. ujawniło datę premiery nadchodzącej produkcji. Przyjdzie nam na nią trochę poczekać.
„Księga Bezimiennej Akuszerki” to feministyczne post-apo, które wkurzy wielu facetów
„Opowieść podręcznej” to oczywiście nie jest współczesna powieść. Dzieło Margaret Atwood zostało pierwotnie wydane w 1985 roku (w naszym kraju zagościło siedem lat później) i spotkało się z pozytywnymi reakcjami. Ale świata nie podbiło. Przynajmniej nie z początku, bo na swój czas Podręczne z Gileadu musiały poczekać niemal trzy dekady. Czasem tak bywa. Wokół niektórych powieści od razu po premierze rozpętuje się istny szał, a kilka lat później nikt już o nich nie pamięta. Inne muszą z kolei długo czekać na uznanie.