Filiżanka - diabeł i kochanka. Michał Wiśniewski o swej miłości do zastawy
Od kilku dni po internecie coraz szerzej krąży nowe dzieło muzyczne Michała Wiśniewskiego nazwane ‚Filiżanka”. Tego Michała Wiśniewskiego od czerwonych włosów i Ich Troje. Z tym, że Wiśniewski nie ma już czerwonych włosów, nagrywa solo i chyba celuje w starszych widzów. Albo w miłośników filiżanek. Albo kogoś innego. Ciekawe, czy sam autor wie, co miał na myśli?
Michał Wiśniewski wrócił! Z nową muzyką i fryzurą!
To nie jest żart! On żyje, i ma się całkiem nieźle. Mało tego – wciąż nagrywa i koncertuje, również z Ich Troje! Niegdysiejszy król polskiego show-biznesu wraca do muzycznej gry z nowym albumem i wizerunkiem.