Wyniki czytelnictwa w Polsce są fatalne. Nie powinno nas cieszyć, że nie robią się z każdym rokiem coraz gorsze
Biblioteka Narodowa co roku przygotowuje nowe raporty o stanie czytelnictwa w Polsce. Tegoroczne wyniki pokazują, że jedną książkę w ciągu roku przeczytało w naszym kraju 37 proc. badanych. To przerażająca statystyka i czas przestać udawać, że jest inaczej.
Prezydent RP ogłosił lektury na tegoroczne Narodowe Czytanie. Pozytywistyczne nowele nie rozbudzą polskiej miłości do książek
Narodowe Czytanie to najważniejsza akcja pary prezydenckiej promująca czytelnictwo polskich książek. Inicjatywa zazwyczaj przynosi jednak więcej szkody niż pożytku. Tegoroczny pomysł, by rozbudzić w Polakach miłość do książek za pomocą znienawidzonych pozytywistycznych nowelek, raczej nie zmieni tego trendu.
Ministerstwo Kultury przyznało dotacje na promocję czytelnictwa. Polityka znowu zabiła myślenie
Niski poziom czytelnictwa w Polsce od lat jest powodem do niepokoju wielu środowisk. Dlatego tak ważną kwestią jest odpowiednie rozdysponowanie środków na promowanie czytania. Tegoroczna lista dotacji przyznawanych przez Ministerstwo Kultury jasno pokazuje jednak, że liczył się głównie interes polityczny.
Lektury szkolne nie muszą być nudne. Wystarczy wyciąć pewne fragmenty - pomyślał Andrzej Duda. I tak zrobił
Kancelaria Prezydenta jak co roku wybrała polską powieść czytaną w ramach akcji Narodowe Czytanie. Wybór padł na Przedwiośnie Stefana Żeromskiego. Sprawą mało kto by się zainteresował, gdyby nie fakt, że Prezydent Andrzej Duda zlecił skrócenie i przerobienie powieści na współczesny styl. I zaczęły się kontrowersje.
Nic dziwnego, że Polacy nie czytają książek, skoro nawet Warszawskie Targi Książki nie dbają o czytelnika
Warszawskie Targi Książki przedstawiają się od lat jako najważniejsze wydarzenie rynku księgarskiego w roku. Okazja, by Polacy mogli spotkać się z ukochanymi twórcami, a wydawy zarobić pulę pieniędzy, która mimo panujących promocji pozwoli utrzymać się im na powierzchni. To wielkie święto książki w tym roku zamieniło się jednak bardziej w stypę, na której dobrze bawią się tylko mordercy zmarłego.
Modnie jest uprawiać masową histerię, że Polacy nie czytają książek
Książka to fajna rozrywka, tak jak kilkanaście innych rzeczy. W ostatnich latach zrobiła się jednak jakaś taka presja na czytanie, moim zdaniem tania i kompletnie bzdurna, a w mediach od rana trwa oczywiście coroczny lament nad stanem polskiego czytelnictwa.