Tokarczuk nie chce, by czytali ją "idioci". To chyba było o wszystkich Polakach poza "elytą"
Olga Tokarczuk dosyć otwarcie pokazała swoje nastawienie do większości Polaków i każdym, kto kiedykolwiek śmiał ją skrytykować. Noblistka wyznała, że „literatura nie jest dla idiotów”, a jej czytelnicy są podobni do niej, bo to prawdziwi intelektualiści. Wypowiedź z festiwalu Góry Literatury rozgrzała media społeczności i doprawdy trudno się temu dziwić.
Czytać, czytać i jeszcze raz chwytać za książkę. „Czuły narrator” Olgi Tokarczuk pełen jest miłości do literatury
„Czuły narrator” to pierwsza wydana książka Tokarczuk po otrzymaniu Literackiej Nagrody Nobla. Stanowi ona wytrych nie tylko do zrozumienia jej twórczości, ale też podejścia do tworzenia.
Zygmunt Miłoszewski punktuje Kubę Wojewódzkiego: „Ty jesteś prawica od wujka Bronka”
„Błagam, program o kulturze u Wojewódzkiego?” — zapytała Ilona Łepkowska, gdy Zygmunt Miłoszewski podzielił się ze swoimi Czytelnikami informacją o występie we wtorkowym talk-show TVN. I choć faktycznie scenarzystka miała rację, a o kulturze i literaturze nie padło zbyt wiele słów, to zderzenie dwóch światów było, a przynajmniej bywało momentami interesujące.