„Ciche miejsce 2” i „Obecność 3” - te horrory zobaczymy w 2020 roku
„The Grudge. Klątwa”, „Głębia strachu”, „Wyspa Fantazji”, „Ciche Miejsce 2″, „Obecność 3″ – fani horrorów będą mieli wiele powodów do strachu w nadchodzącym roku.
Najlepsze horrory, które możesz obejrzeć w Halloween w telewizji i serwisach streamingowych
Przed nami najstraszniejsza noc w roku. Jeśli lubicie się bać, mam dla was propozycję (a nawet więcej niż kilka propozycji) na to, jak solidnie poszarpać swoje nerwy. Oto najciekawsze propozycje strasznych filmów, które zapewnią wam masę wrażeń w Halloween.
„Annabelle wraca do domu", a powinna wrócić do wytwórni. Film okazał się się pretensjonalnym fast foodem
Nowa „Annabelle” była dla mnie zagadką od samego początku. Film należący do uniwersum „Obecności” miał wykorzystać swoje największe gwiazdy – małżeństwo Warrenów – tylko w kilku początkowych scenach. Na stołku reżyserskim miał zaś zasiąść Gary Dauberman – doświadczony scenarzysta, ale debiutant w swojej nowej roli. No i główna bohaterka – nawiedzona lalka… na kontynuację jej przygód chyba nikt nie czekał.
Annabelle szaleje w domu Warrenów w nowym zwiastunie „Annabelle wraca do domu”
Seria „Obecność” od lat cieszy się olbrzymim zainteresowaniem fanów horroru. Projekt pod dowództwem Jamesa Wana ma na swoim koncie już sześć filmów, a kolejna część jest już na horyzoncie. Film „Annabelle wraca do domu” właśnie doczekał się nowego zwiastuna.
Horrory to od kilku lat jeden z najpopularniejszych gatunków w kinach. Nadal nie może się równać z kinem superbohaterskim czy romansem, ale robienie filmów grozy to od kilku lat bardzo dochodowy biznes. A skoro tak, to dlaczego nie potrafię myśleć o horrorach inaczej niż w kontekście ich kryzysu? Już wyjaśniam.
Horror jakich wiele. „Topielisko. Klątwa La Llorony” to film do zapomnienia - recenzja
Zaczyna się obiecująco. Historia osadzona w kontekście latynoskiego folkloru i związanych z nim wierzeń to dobry grunt na rasowy horror. Jednak już po chwili całość zaczyna skręcać w stronę tak utartych schematów, że aż dziw bierze, że ktoś jeszcze wierzy w to, iż uda się na to nabrać widzów.