Plotka: Disney zrywa współpracę ze Scarlett Johansson. Jest coraz ostrzej
Liczyliście, że po swoim solowym filmie Czarna Wdowa jeszcze w jakiś magiczny sposób wróci do MCU? Szanse na to właśnie znacząco zmalały. Według najnowszych doniesień Disney zdecydował się zerwać współpracę ze Scarlett Johansson.
Nawet były CEO Disneya uważa, że atak na Scarlett Johansson to przegięcie
Scarlett Johansson nie spodziewała się ataku ze strony Disneya. Tak samo zresztą jak Bob Iger, były CEO firmy, który krytykuje reakcję na pozew aktorki. Ta historia robi się ciekawsza niż fabuła „Czarnej Wdowy”.
Disney ma kłopoty. Szef Marvela wściekły przez sprawę z Johansson, a Emily Blunt i Emma Stone szykują swoje pozwy
Prawny konflikt między Scarlett Johansson a wytwórnią Disney zatacza coraz szersze kręgi w Hollywood. Oficjalnych głosów wsparcia jest na razie mało, ale Emma Stone i Emily Blunt rozważają wniesienie swoich pozwów. Zachwycony wojną z dawną gwiazdą nie jest też Kevin Feige. Dlatego Disney planuje przenieść sprawę poza zasięg opinii publicznej.
Disney wypomina Johansson 20 mln dol. za „Czarną wdowę”. Ktoś tu chyba nie pamięta, ile zarobił każdy z Avengersów
Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale Disney sam zaczął. Między słowami zarzucił Scarlett Johansson chciwość po tym, jak aktorka pozwała wytwórnię. Poszło o niedotrzymanie warunków dystrybucji „Czarnej Wdowy”, co miało skutkować mniejszymi zarobkami hollywoodzkiej gwiazdy. Czy 20 mln dol. za główną rolę superbohaterki to mało?
Scarlett Johansson jak chciwa baba z Radomia. Myszka Miki idzie z aktorką na wojnę totalną
Disney nie czekał długo z odpowiedzią na pozew Scarlett Johansson. Odpowiedź wytwórni była równie brutalna co pozbawiona gustu. Ujawnienie dotychczasowych zarobków aktorki za film „Czarna Wdowa” ma jednak bardzo konkretny cel. Disney chce zdobyć sympatię opinii publicznej.
Disney próbuje zrobić ze Scarlett Johansson chciwą i bezduszną manipulantkę
Scarlett Johansson pozwała wytwórnię Disney. Dotyczy on filmu „Czarna Wdowa” i zapowiada proces nawet nie roku, a całej dekady. Obie strony nie łączą już żadne pozytywne uczucia, co udowadnia oficjalne oświadczenie Disneya.