„Gwiezdne wojny” wracają na HBO GO. W lipcu do serwisu trafią najpierw prequele, a potem oryginalna trylogia
Na przestrzeni 43 lat od premiery filmu znanego wówczas jako „Gwiezdne wojny” (przemianowanego później na „Nową nadzieję”) do kin trafiło dokładnie dwanaście pełnometrażowych produkcji należących do kanonicznego uniwersum „Star Wars”. W międzyczasie prawa do marki z rąk George’a Lucasa odkupiła wytwórnia Disney, stare Expanded Universe zostało wyrzucone do kosza, a fani wielokrotnie z tego czy innego powodu grozili bojkotem. „Gwiezdne wojny” zdołały mimo to przetrwać w świadomości odbiorców i z każdym kolejnym pokoleniem zyskują nowych fanów.
#ReleaseTheLucasCut - fani domagają się reżyserskiej wersji „Zemsty Sithów”
No nieźle namieszał nam w popkulturze Zack Snyder z tym swoim Snyder Cut filmu „Justice League”. Fani wywąchali pole wpływów i teraz próbują wymóc na Disneyu produkcję reżyserskiej wersji ostatniego prequela „Gwiezdnych wojen”, czyli „Zemsty Sithów”.
Jak zacząć czytać książki z dawnego kanonu „Gwiezdnych wojen"?
Wiele osób zastanawia się, od czego w ogóle zacząć czytać książki, opowiadania i e-booki „Star Wars”. W ramach Expanded Universe wydano łącznie aż 381 pozycji, ale ponieważ przeczytałem je wszystkie, wybrałem 13 powieści z tzw. legend na dobry początek.
Na otarcie łez po „Skywalker. Odrodzenie”. Najlepsze momenty całej sagi „Star Wars”
Film „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie” w opinii wielu fanów i recenzentów nie okazał się niestety godnym pożegnaniem z marką. W tym ponurym momencie warto więc przypomnieć sobie, jak ile radości dały nam wszystkie dotychczasowe produkcje „Star Wars”, począwszy od oryginalnej trylogii George’a Lucasa aż po nowe filmy Disneya.
J.J. Abrams wybrał swoją ulubioną scenę z prequeli „Star Wars”. Dotyczy Dartha Sidiousa i Ciemnej Strony Mocy
Do premiery filmu „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie” został niecały miesiąc. Reżyser produkcji, J.J. Abrams wykorzystuje ten czas na promowanie filmu w mediach. Ostatnio został zapytany o swoją ulubioną scenę z prequeli George’a Lucasa. Jego odpowiedź raczej nikogo nie zdziwi.
Han Solo: Gwiezdne wojny jest jak prequele George'a Lucasa. Ale nie dlatego sprzedaje się tak źle
Powstawaniu filmu Han Solo: Gwiezdne wojny – historie towarzyszyła duża nieufność i obawy o to, jak Disney sportretuje tego legendarnego bohatera. Pierwsze reakcje widzów i recenzentów były w większości pozytywne, okazało się jednak, że to tylko miłe złego początki. Spin-off jest najgorzej sprzedającym się filmem od czasów prequeli Lucasa. I wcale nie dlatego, że jest słaby.