„Annabelle wraca do domu", a powinna wrócić do wytwórni. Film okazał się się pretensjonalnym fast foodem
Nowa „Annabelle” była dla mnie zagadką od samego początku. Film należący do uniwersum „Obecności” miał wykorzystać swoje największe gwiazdy – małżeństwo Warrenów – tylko w kilku początkowych scenach. Na stołku reżyserskim miał zaś zasiąść Gary Dauberman – doświadczony scenarzysta, ale debiutant w swojej nowej roli. No i główna bohaterka – nawiedzona lalka… na kontynuację jej przygód chyba nikt nie czekał.
Annabelle szaleje w domu Warrenów w nowym zwiastunie „Annabelle wraca do domu”
Seria „Obecność” od lat cieszy się olbrzymim zainteresowaniem fanów horroru. Projekt pod dowództwem Jamesa Wana ma na swoim koncie już sześć filmów, a kolejna część jest już na horyzoncie. Film „Annabelle wraca do domu” właśnie doczekał się nowego zwiastuna.
Horrory to od kilku lat jeden z najpopularniejszych gatunków w kinach. Nadal nie może się równać z kinem superbohaterskim czy romansem, ale robienie filmów grozy to od kilku lat bardzo dochodowy biznes. A skoro tak, to dlaczego nie potrafię myśleć o horrorach inaczej niż w kontekście ich kryzysu? Już wyjaśniam.
Horror jakich wiele. „Topielisko. Klątwa La Llorony” to film do zapomnienia - recenzja
Zaczyna się obiecująco. Historia osadzona w kontekście latynoskiego folkloru i związanych z nim wierzeń to dobry grunt na rasowy horror. Jednak już po chwili całość zaczyna skręcać w stronę tak utartych schematów, że aż dziw bierze, że ktoś jeszcze wierzy w to, iż uda się na to nabrać widzów.
Było już o filmowych wtopach wakacji 2017, teraz przyszedł czas, by przyjrzeć się bardziej pozytywnym przykładom. Oto filmy, które pozytywnie zaskoczyły widownię i producentów, stając się nieoczekiwanymi przebojami.
Laleczka potrafi przestraszyć, ale cały horror nieco trąci myszką. Annabelle: Narodziny zła - recenzja Spider's Web
Annabelle: Narodziny zła to prequel spin-offu świetnej Obecności. Opowiada o opętanej laleczce terroryzującej sieroty na amerykańskiej prowincji. Fanów horroru już kupiłem, pozostali mogą sobie Annabelle odpuścić.