„Solid Gold” to filmowy odpowiednik szemranych parabanków – wiele obiecuje, a nic z tego nie wynika
Jeśli spodziewaliście się prawdziwego wstrząsu w polskiej sferze biznesowo-politycznej po najnowszym filmie Jacka Bromskiego, to srogo się zawiedziecie. „Solid Gold” to ciężkostrawny kolos, który niezgrabnie próbuje poruszać się naprzód, ale tak naprawdę stoi w miejscu.
Obyś żył w ciekawych czasach, ale niekoniecznie je oglądał. Kamerdyner to wspaniała historia, ale średni film
Kamerdyner to nowy film Filipa Bajona nawiązujący do wielkiego, epickiego kina, z którego Polska słynęła przed laty. Opowieść o ziemi kaszubskiej w pierwszych czterech dekadach XX w. jest fascynująca. Ale niekoniecznie przekłada się na wybitny film.
Smarzowski uderza z wielką siłą w splot słoneczny moralności. Kler wzbudzi potężne emocje
Kler to najprawdopodobniej najbardziej kontrowersyjny film ostatnich kilku lat. Nie może być inaczej, gdy za temat grzechów Kościoła katolickiego bierze się Wojciech Smarzowski. A na szczęście robi to z ogromną wprawą w budowaniu emocji.
Filmu Kler jeszcze nie ma, a plakat już budzi emocje. Autor dolał oliwy do ognia
Od teraz świnka-skarbonka będzie się wam zupełnie inaczej kojarzyć. A symbol krzyża nabierze nowego znaczenia. Oto plakat promujący film „Kler”, który specjalnie na potrzeby promocji najnowszego dzieła Smarzowskiego przygotował Andrzej Pągowski.