Widzowie są zachwyceni „Furiosą”. To kino akcji najwyższej klasy
O tym, że powstanie nowy film w świecie Mad Maxa, wiadomo już od dłuższego czasu. Ma być to zarówno spin-off, jak i prequel tytułu „Mad Max: Na drodze gniewu” z 2015 roku, a także piąta odsłona z kultowej już serii. Jeszcze do niedawna nie można było wypowiadać się w mediach społecznościowych na temat nadchodzącej produkcji, chociaż niektórzy już ją widzieli. Aż do teraz. Pierwsze reakcje na film „Furiosa: Saga Mad Max” są naprawdę obiecujące.
Kręcili ją 78 dni z 200 kaskaderami, a trwa jedynie 15 minut. "Furiosa" zapowiada się widowiskowo
„Mad Max: Na drodze gniewu” to było objawienie. Po sukcesie filmu reżyser George Miller dostał zielone światło na więcej tytułów osadzonych w postapokaliptycznym uniwersum. Zapnijcie więc pasy, bo nadchodzi spin-off/prequel produkcji – „Furiosa”, która zapowiada się bardzo widowiskowa. Jak się okazuje, w realizacji jednej z sekwencji udział wzięło 200 kaskaderów, a praca nad nią zajęła 78 dni.
Jest już pierwszy zwiastun "Furiosy". Wygląda świetnie
Rusza coroczny konwent Comic Con, organizowany w Sao Paulo. Pojawią się tam największe hollywoodzkie wytwórnie, które zaprezentują pierwsze zajawki największych filmowych hitów. Wiadomo, że pokazanie zostanie „Furiosa” od Warner Bros. Pojawił się już oficjalny zwiastun filmu. Czego mogą spodziewać się fani?
Zapnijcie pasy. "Black Knight" od Netfliksa zafunduje wam jazdę w stylu "Mad Maxa". Recenzja
Nowy koreański serial Netfliksa nie bawi się w półśrodki – to pędzące na złamanie karku postapo czerpie z najlepszych przedstawicieli gatunku, z „Mad Maxem” na czele. Wady? Och, kilka się znajdzie. Co nie zmienia faktu, że „Black Knight” potrafi zapewnić rozrywkę, od której trudno się oderwać.
Kultowe filmy akcji znikają z Netfliksa. Usuwają 40 tytułów, niektóre już dzisiaj
Z platformy Netflix znika ponad 40 tytułów. Niby to nic nadzwyczajnego, bo serwisy VOD cały czas „wymieniają się” tytułami, gdy jednemu z nich kończy się licencja, pewnie zaraz przejmie go kolejna usługa. W tym wypadku mówimy jednak o naprawdę głośnych i kultowych seriach filmów. Sprawdźcie, co znika z serwisu.
Steampunkowe postapo w duchu "Mad Maxa". "Sen o wolnym świecie" to nowa superprodukcja Audioteki
Wraz z sukcesem serwisów VOD idzie błyskawiczny rozwój firm produkujących audiobooki i seriale audio. Jedną z nich jest Audioteka, która w styczniu wypuściła kolejną superprodukcję pt. „Sen o wolnym świecie”. To debiutancka historia łącząca w sobie cechy prozy YA, steampunku, urban fantasy i postapo.