Elijah Wood marzy o nowym „Koszmarze z ulicy wiązów”, ale jest więcej horrorów, które powinny dostać remake
Elijah Wood marzy o nowym „Koszmarze z ulicy Wiązów” i „Dzieciach kukurydzy”. Jest jednak o wiele więcej filmów grozy, które powinny otrzymać remake lub reboot.
Co powinno zmienić się w popkulturze w nowej dekadzie XXI wieku, by była ona lepsza niż poprzednia?
Wraz z nastaniem 2021 roku wchodzimy pełnoprawnie w trzecią dekadę XXI wieku. Jak dotąd każda poprzednia przynosiła liczne zmiany, natomiast ta, którą dopiero co zostawiliśmy w tyle była najbardziej burzliwą i niepokojącą od lat. Postawione w tytule pytanie jest głębokie, rozległe i ambitne, ale oczywiście skupimy się tu na popkulturze, choć jak wiemy, czasem bywa ona zespolona z tym, co dzieje się także w innych sferach życia.
Remake filmu „Król Lew” dostanie oryginalny prequel. Produkcja Barry'ego Jenkinsa opowie o przeszłości Mufasy
Na pierwszy rzut oka wyreżyserowany przez Jona Favreau remake popularnego filmu z 1994 roku trudno uznać za artystyczny sukces. Na słaby scenariusz, nieudane wybory dubbingowe i olbrzymią wtórność tytułu narzekali na równi fani i krytycy, a wielu specjalistów od animacji wprost stwierdzało, że Disney przecenił możliwości obecnej technologii CGI. Negatywny odbiór produkcji był tak powszechny, że nawet zwykle pozytywnie nastawiony do życia Elton John zmieszał ją z błotem.
Nostalgiczne sequele zalewają kina i ten trend zawitał również do Polski. Twórcy tych filmów nie rozumieją jednej ważnej rzeczy
Hollywood osiągnęło mistrzostwo w wykorzystywaniu nostalgii, aby sięgać do naszych portfeli. Co chwilę swoją premierę mają wariacje na temat hitów sprzed lat, ich rebooty, remaki czy spin-offy. Najsilniejszym ciosem poniżej pasa są jednak suquele ukazujące się co najmniej dekadę po premierze poprzedniej części. I ten trend pojawił się również w Polsce.
Remaki opanowały Hollywood, a teraz idą po gry wideo. Ale nowy „Gothic” i „Resident Evil 2” pokazują olbrzymi potencjał takich gier
THQ Nordic wypuściło na Steamie Gothic Playable Teaser, czyli demo remake’u słynnego RPG-a. Podobnych reinterpretacji jest coraz więcej i to mimo, że ze środowiska filmowego płyną ostrzeżenia przed zalewem remake’ów i rebootów. Ale przykład „Gothica” paradoksalnie pokazuje olbrzymią szansę stojącą przed twórcami gier.