Twórcy serialu Wampiry: Dziedzictwo mieli dobre wzorce, ale nie potrafili ich wykorzystać
Wampiry: Dziedzictwo to nowy serial młodzieżowy, który pojawił się kilka dni temu w serwisie HBO GO. Serial młodzieżowy o wampirach i nie tylko. Spodziewałam się pełnokrwistej produkcji, a dostałam jedynie jej słabą namiastkę.
OCENA

Wampiry: Dziedzictwo od HBO GO reklamowany jest jako serial dla młodzieży. I ja trochę tej młodzieży współczuję - za młodziaka miałam do oglądania fajniejsze produkcje o wampirach i innych supernaturalnych istotach. Na przykład serię Sabrina, nastoletnia czarownica, niedawno całkiem umiejętnie odświeżoną przez Netfliksa. Później zaś z dwójki hitowych opowieści o wampirach, seriali Czysta krew i Pamiętniki wampirów, wybrałam ten pierwszy tytuł. Kampowa estetyka i zabawne postaci skutecznie kamuflowały sztampowość fabuły, czyniąc seanse bardzo przyjemnymi.
Wampiry: Dziedzictwo nie mają ani kampowej estetyki, ani zabawnych postaci, nie mają też choćby nutki ironii. To nieciekawa opowieść, w dodatku rozpisana tak, że po pierwszym odcinku trudno zapamiętać kto jest kim i kto jakie ma moce. Wampiry: Dziedzictwo opowiada bowiem o uczniach szkoły Salvatore, która niczym Instytut profesora Xaviera dla Utalentowanej Młodzieży, zbiera młodych ludzi, którzy wyróżniają się nadprzyrodzonymi zdolnościami.
Uczą się tam wampiry, wilkołaki, młode porywcze czarownice i Bóg raczy wiedzieć kto jeszcze.
Nieco inaczej niż we wspomnianej x-menskiej szkole, młodzież z Salvatore nie szkoli się do walki, nie wisi nad nimi realne zagrożenie (ale znając życie - do czasu). Miejsce jest azylem, w którym młodzi zdobywają niezbędną wiedzę ogólną, a także uczą się panowania nad własnymi zdolnościami. Co zdaje się być ich największą bolączką.
Główną bohaterką serialu jest Hope Mikaelson (Danielle Rose Russell), córka wilkołaka, wampira, wnuczka pierwszej wiedźmy.
Historia jej rodziców została przedstawiona w The Originals. Serial Wampiry: Dziedzictwo nawiązuje bowiem do wątków rozpoczętych w innych tytułach - wspomnianych The Originals oraz Pamiętników wampirów. Nie trzeba jednak znać tych fabuł, by usiąść do nowego serialu HBO.
Wampiry: Dziedzictwo nie przynosi nowej jakości do gatunku seriali młodzieżowych, z naciskiem na seriale o wampirach. Po obejrzeniu pierwszego odcinka odnoszę wrażenie, że będzie to kolejna średnio interesująca historia, z sentymentalną muzyką instrumentalną i słabymi pop-rockowymi kawałkami w tle. Takie teen drama klasy C. A szkoda, bo można było wyciągnąć z tego o wiele więcej.
Pierwszy odcinek serialu Wampiry: Dziedzictwo znajdziecie na HBO GO.
Kolejne odcinki co tydzień.