W lutym HBO Max postanowiło usunąć ze swojej biblioteki ikonę młodzieżowych produkcji: „Plotkarę”. Dla wszystkich tych, których ten nieoczekiwany ruch zaskoczył i rozczarował, mam dobrą wiadomość: nie każde rozstanie jest na stałe. To nie było. Najwyraźniej platforma odzyskała licencję.

„Plotkara” była dość symptomatycznym zjawiskiem, jeśli chodzi o telewizję przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI w. Z jednej strony mówimy o niczym więcej, jak o raczej niemądrym, dość szkodliwym młodzieżowym melodramacie. Z drugiej: był to też niewątpliwie kulturowy barometr ówczesnych aspiracji, estetyki epoki przedinstagramowej czy... snobizmu.
Akcja serii, która wystartowała w 2007 r., rozgrywa się w hermetycznym świecie nowojorskiej elity Upper East Side - środowisku uprzywilejowanych nastolatków, dla których władza, pieniądze i prestiż to szara codzienność. Pomysł wyjściowy opiera się na postaci anonimowej blogerki - tytułowej Plotkary - która z sadystycznym zacięciem (i szokującą momentami precyzją) ujawnia sekrety bohaterów, istotnie wpływając na ich życia poprzez przepływ informacji. W centrum wydarzeń znajdują się postaci takie jak Serena van der Woodsen, Blair Waldorf czy Chuck Bass - figury do bólu archetypiczne i hiperboliczne, ucieleśnienia klasowych fantazji.
Plotkara znów w HBO Max. Premiera i powrót wszystkich sezonów
Nie trzeba było wiele czasu, by tytuł okrzyknięto fenomenem - i to niekoniecznie dzięki oglądalności, a właśnie poprzez ogromny kulturowy wpływ. „Plotkara” była jednym z pierwszych seriali, które zrozumiały siłę i logikę rodzącej się kultury cyfrowej: blog Plotkary funkcjonował jak proto-Instagram czy TikTok, a sama narracja była oparta m.in. na natychmiastowej gratyfikacji, obsesji na punkcie wizerunku, skandalu jako walucie społecznej i tak dalej. No i ta estetyka: pociągający, a nieosiągalny dla większości język luksusu. Na deser: ładni ludzie, melodramatyczna przesada, romanse, zdrady, manipulacje, to wszystko bez moralizacji, ba, wręcz na granicy fetyszyzacji. Doskonała ilustracja marzeń o życiu bez konsekwencji.
Okropne, ale jakże atrakcyjne.
„Plotkara” to serial powierzchowny, fabularnie wręcz absurdalny, stuprocentowo poświęcający się prostemu założeniu: piękni ludzie robią niewłaściwe rzeczy. Nie można zarzucić mu jednak braku samoświadomości: nigdy nie udawał niczego więcej, zawsze był po prostu operą mydlaną o elitach, celowo przerysowującą rzeczywistość. Szkoda, że przy tym dość problematyczną: gloryfikującą toksyczne relacje, romantyzującą przemoc, wypraną z refleksji nad klasowym przywilejem. Na szczęście jego recepcja z czasem uległa zauważalnej zmienie.
Wszystkie 6. sezonów serialu znów zagościło w HBO Max.
Plotkara - obsada
- Blake Lively - Serena van der Woodsen
- Leighton Meester - Blair Waldorf
- Penn Badgley - Dan Humphrey
- Chace Crawford - Nate Archibald
- Ed Westwick - Chuck Bass
- Taylor Momsen - Jenny Humphrey
- Jessica Szohr - Vanessa Abrams
- Kelly Rutherford - Lily van der Woodsen
- Matthew Settle - Rufus Humphrey
- Connor Paolo - Eric van der Woodsen
- Michelle Trachtenberg - Georgina Sparks
- Kaylee DeFer - Ivy Dickens
Za narrację z offu (głos Plotkary, czyli Gossip Girl) odpowiadała Kristen Bell.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Aż 10 nowości wleciało na Netfliksa. W tym sequel polskiego hitu
- Super Mario Galaxy Film ma pierwsze recenzje i prognozy zarobków. Coś tu nie gra
- Film o Skibidi Toilet trafi do kin, gdy już nikt nie będzie wiedział, o co chodzi
- Oto nowości Prime Video na kwiecień 2026. Wyglądają znakomicie
- Supergirl w nowym zwiastunie wygląda świetnie. Ależ widowisko



















