Wygląda na to, że plotki na temat odtwórcy roli Aragorna w filmie "Polowanie na Golluma" właśnie zostały potwierdzone. Gdy okazało się, że Viggo Mortensen nie wróci do swojej roli sprzed lat, rozpoczęły się poszukiwania jego następcy. Przypadkiem okazało się, że został on już odnaleziony.

"Polowanie na Golluma" nadchodzi. Pierwszy filmowy spin-off "Władcy Pierścieni" od ponad dekady jest czymś, czego fani nie mogą się doczekać. Na temat produkcji wiadomo już na szczęście całkiem sporo. Od początku nie było wątpliwości, że za kamerą filmu stanie Andy Serkis, który jednocześnie wróci do roli tytułowego Smeagola. Potwierdzono również, że akcja będzie rozgrywała się między trylogią "Hobbita" a oryginalną trylogią, kiedy Aragorn i Gandalf wyruszyli na poszukiwanie Golluma, aby zdobyć więcej informacji o tajemniczym pierścieniu Bilba. Co w takim razie z obsadą?
To kolejna ekscytująca informacja - twórcy planują bowiem zgromadzić większość oryginalnych odtwórców. Obok Serkisa najpewniej w roli Froda pojawi się Elijah Wood (choć nie zostało to oficjalnie ogłoszone, aktor mocno sugerował, że tak się wydarzy w niedawnym wywiadzie, o który pisaliśmy tutaj). Do swojej roli ma wrócić również Ian McKellen, który wcielał się w Gandalfa. Wciąż nie wiadomo, czy do filmu wróci Orlando Bloom jako Legolas i Sean Bean jako Boromir. Pewnym jest natomiast, że w filmie niestety nie pojawi się Viggo Mortensen - aktor, który portretował Aragorna, zostanie zastąpiony innym odtwórcą. Przypadkiem wyszło na jaw, którym.
Kto zagra Aragorna w Polowaniu na Golluma? Jest mocny kandydat
Wood wystąpił w podcaście "Happy Sad Confused" Josha Horowitza, gdzie wypowiedział się m.in. na temat nadchodzącego spin-offu "Władcy Pierścieni". W pewnym momencie gospodarz stwierdził, że jest niezwykle podekscytowany powrotem oryginalnej obsady i dodał:
Cóż, to znaczy, dla kogoś, kto zagra Aragorna, poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, ale Leo Woodall... jeśli to prawda, no właśnie.
Na co Wood odpowiedział:
To prawda. To prawda. Będzie trudno wejść w jego buty. Ale będzie świetnie.
Tą wypowiedzią Wood zasugerował, że to właśnie Woodall jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem do roli Aragorna. Mimo że nie powiedział wprost, że to właśnie on będzie portretował uwielbianego bohatera, to nie zaprzeczył, gdy prowadzący wspomniał o tym nazwisku i wydawał się być tym castingiem szczerze podekscytowany.
Woodall to 29-letni brytyjski aktor, który zdobył rozpoznawalność dzięki roli Jacka w 2. sezonie serialu "Biały Lotos" od HBO oraz Dextera Mayhew w produkcji odcinkowej "Jeden dzień" od Netfliksa. Można go było zobaczyć również w takich produkcjach jak "Cherry: Niewinność utracona", "Citadel", "Bridget Jones: Szalejąc za facetem" czy "Cel numer jeden".
Warto jednak przypomnieć, że wciąż czekamy na oficjalne ogłoszenie członków obsady, co oznacza, że na ten temat Woodalla w roli Aragorna można jedynie spekulować.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Kiedy premiera 3. sezonu Pierścieni Władzy? Fani Władcy Pierścieni muszą być cierpliwi
- Władca Pierścieni z nowym filmem. Pół biedy twórca, ale fabuła jest cudaczna
- Wszystko, co wiemy o Polowaniu na Golluma. Czy to będzie trylogia?
- Najdroższy serial wszech czasów staje się darmowy. Obejrzysz go bez subskrypcji
- Zdjęcie Cavilla w roli Aragorna robi furorę. Mam jednak złą wiadomość



















