Tak powstawały efekty specjalne w polskim filmie superbohaterskim. Rozmawiamy z Mateuszem Kozakiem
Czy w Polsce da się zrobić kino superbohaterskie? Wszystko jest możliwe, gdy ma się dobrą ekipę od efektów specjalnych. W przypadku „Supersióstr” czuwał nad nimi Mateusz Kozak, kierownik postprodukcji z Postnovation. W poniższej rozmowie odpowiada na wszystkie nurtujące widzów pytania.
Tego się nie spodziewaliśmy: kultowy superbohaterski serial po latach otrzyma kontynuację
„Herosi” (oryg. „Heroes”) to popularny serial Tima Kringa z 2006 r., który opowiada historię o zwykłych ludziach obdarzonych niezwykłymi zdolnościami. Po latach mamy doczekać się kontynuacji – w planach jest bowiem nowa seria, „Heroes: Eclipsed”. O czym opowie?
2. sezon genialnego serialu z Disney+ dowodzi, że nie istnieje lepsza dekonstrukcja kina superbohaterskiego
Po nieco ponad roku przerwy „Nadzwyczajna” powróciła z 2. sezonem, nie tracąc nic ze swojej kreatywności, zadziorności i absurdalnego poczucia humoru. Nowa odsłona uzmysłowiła mi, że jeśli chodzi o opowieści z supermocami w tle, żaden inny serial nie proponuje czegoś równie świeżego i wielowarstwowego.
Zack Snyder chętnie skończyłby swoją sagę DCEU. Stawia jeden warunek
Zacka Snydera nie interesują już superbohaterowie, gdyż zajął się tworzeniem epickiego science fiction „Rebel Moon” dla Netfliksa. Okazuje się jednak otwarty na domknięcie swojej sagi herosów DC. Stawia przy tym pewien twardy warunek.
Dlaczego Ridley Scott odmówił nakręcenia superbohaterskich filmów? - Moje pieprzone historie są lepsze!
Starsi i uznani reżyserzy lubią czasem wygłosić mocną (pisząc delikatnie) opinię na temat współczesnego kina – zwłaszcza wielkich franczyz i superbohaterskich serii. Często są to teksty, na które nie sposób zareagować inaczej, niż „ok, boomer”, jednak nieraz aż chce się im przyklasnąć. Tak jak w przypadku słów Ridleya Scotta, który, jak się okazało, otrzymał sporo propozycji wyreżyserowania komiksowych obrazów.
Alan Moore powiedział, gdzie ma kino superbohaterskie i z czym kojarzy mu się "Powrót Mrocznego Rycerza"
Alan Moore, człowiek uważany powszechnie za jednego z najwybitniejszych komiksowych scenarzystów anglojęzycznych w historii, nie przyjmuje już honorariów od DC Comics – poprosił, by należne mu pieniądze spływały na konto Black Lives Matter. Skomentował też kondycję współczesnego komiksu (porównując dzieło Franka Millera do kultywujących rasowe stereotypy i gloryfikujących Ku Klux Klan „Narodzin narodu”) i superbohaterskie kino – w typowy dla siebie sposób.