REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. Dzieje się
  3. Dramy

John Cleese twierdzi, że jego słowa o nienawiści i pogardzie dla Erika Idle'a były żartem

Dopiero co się kłócili w mediach społecznościowych, a teraz znów się lubią? Za komikami Monty Pythona ciężko jest nadążyć. Na portalu X John Cleese wyjaśnił, że jego słowa o tym, że on i Eric Idle zawsze się nienawidzili i gardzili sobą, były żartem. Cleese wbił szpilę mediom i fanom, że nie rozumieją ironii. Warto jednak zaznaczyć, że gdy internauci pytali rzekomo skłóconych członków Monty Pythona, czy cała sytuacja nie jest aby gagiem, ci stanowczo zaprzeczyli.

15.02.2024
15:42
John Cleese Monty Python
REKLAMA

W miniony weekend na portalu X doszło do wzajemnych oskarżeń komików z Monty Pythona. Część aktorów skonfliktowana była rzekomo z Erikiem Idle'em, który skrytykował menadżerkę oraz córkę współzałożyciela grupy, Terry'ego Gilliama - Holly Gilliam. Jego zdaniem dochody tej legendarnej grupy są wyjątkowo niskie, a Monty Python zarabiał na siebie, ale było to bardzo dawno temu. Nie zgodzić się z nim mieli pozostali członkowie grupy, w tym John Cleese. Legendarny aktor zdradził, że jego zdaniem Holly Gilliam jest bardzo pracowitą osobą i godną zaufania menadżerką Słowa, które mocno uderzyły internautów dotyczyły rzekomej wzajemnej niechęci między aktorami.

REKLAMA

Więcej o grupie Monty Pyrhon czytaj w Spider's Web:

John Cleese mówi, że żartuje. Wcześniej pisał, że razem z Idle'em zawsze się nienawidzili.

Zawsze nienawidziliśmy się i gardziliśmy sobą nawzajem, ale dopiero niedawno prawda zaczęła wychodzić na jaw - pisał Cleese na portalu X. Gdy internauci podkreślali, że cała ta sytuacja kojarzy się im z jednym wielkim żartem, aktor stanowczo zaprzeczył. Teraz wygląda na to, że wszystkie nacechowane negatywnie słowa były żartem. Tak przyjemniej twierdzi John Cleese.

REKLAMA

Cleese wbił szpilę mediom, że nie rozumieją ironii

Na portalu X aktor "Rybki zwanej Wandą" podkreślił, że zadziorne słowa o tym, jakoby aktorzy nienawidzili się i gardzili sobą, były tylko żartem ze wszystkich kolegów Pythonów. W tweecie zaznaczył też, że media są bardzo dowcipne, ale z powodów "klików". Cleese zdradził też, że miał nadzieję na to, że media będą bardziej rozumieć ironię. Warto też dodać, że sam Eric Idle jeszcze niedawno podkreślał, że jest szczęśliwy, ponieważ nie widział Cleese'a od 7. lat. Teraz na portalu X zamieścił bardziej stonowaną wiadomość, opisując Cleese'a jako zabawnego.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA