HBO będzie robić jeszcze więcej seriali. Mam nadzieję, że nie odbije się to na ich jakości
HBO niedawno mogło świętować kolejny sukces za sprawą rekordowej liczby nominacji do nagród Emmy. I choć duża w tym zasługa głośnego powrotu „Gry o tron”, to wiele wskazuje na to, że jest życie po adaptacji prozy George’a R.R. Martina. Dlatego w 2020 roku widzów czeka jeszcze więcej produkcji spod znaku HBO.
To będzie rok HBO, twierdzę, śledząc tegoroczne produkcje platformy. Tak też twierdzi jury nagród Emmy i stawia na amerykańską stację telewizyjną. Właśnie przyznano nominacje serialom, filmom oraz aktorkom i aktorom biorącym w nich udział. Kogo nie mogło zabraknąć?
Te seriale są świetne. Sprawdź najlepsze tegoroczne produkcje
Połowa roku już za nami. To dobry moment, aby zastanowić się, które produkcje w odcinkach zrobiły na nas największe wrażenie. Najlepsze seriale 2019 roku – sprawdźcie nasze propozycje.
Stereotypy, żarty i... kiełbasa. Polskie wątki w słynnych zagranicznych serialach są częstsze, niż myślicie
Od kilku lat Polacy nie muszą narzekać na jakość swoich seriali. To duża zmiana, bo przez długi czas jedyną możliwością usłyszenia rodzimego języka lub zobaczenia jakiegoś wątku powiązanego z naszym krajem było polowanie na smaczki w zagranicznych produkcjach. Polskich wątków w serialach wcale nie brakowało, choć nie zawsze mogły nas cieszyć.
Nie potrafię być na bieżąco z serialami HBO, bo Netflix nauczył mnie oglądania produkcji w jeden wieczór
Binge-watching. Termin, który zyskał popularność wraz z rozwojem platform VOD, które coraz częściej zaczęły wypuszczać swoje seriale nie w tygodniowych odstępach, a w całości w jednym rzucie. Termin ten całkowicie zmienił moje życie i dotychczasowe przyzwyczajenia. Stał się oznaką pełnej wolności, ale równocześnie, nieco paradoksalnie, także zmorą dzisiejszych czasów.
„Czarnobyl” nowym królem świata seriali. Najwyżej oceniane przez widzów produkcje wszech czasów
Żyjemy w czasach prawdziwego serialowego bumu. Nowe produkcje powstają z prędkością światła. Spośród nich tylko część zdobywa globalną popularność, ale i tak wybór kolejnego serialu do obejrzenia bywa wyzwaniem. Dlatego sprawdziliśmy, które dzieła mogą pochwalić się najlepszą średnią ocen.
Które seriale widzowie wybierają najchętniej? Najpopularniejsze produkcje ostatnich tygodni
Netflix i HBO mogą pochwalić się olbrzymią liczbą popularnych i w pełni oryginalnych seriali. W ostatnim czasie okazało się, że nawet „Gra o tron” nie jest niepokonana. Które produkcje cieszyły się największym zainteresowaniem widzów w minionych tygodniach?
Rosyjscy komuniści nie odpuszczają HBO. Chcą zakazać emisji „Czarnobyla” na terenie całego kraju
Żaden amerykański serial nie zrobił w ostatnim czasie równie wielkiej burzy co „Czarnobyl” od HBO. Produkcja może się pochwalić świetnymi ocenami od widzów i recenzentów. Wizja ZSRR przedstawiona w dziele Craiga Mazina ewidentnie nie spodobała się jednak partii Komuniści Rosji, która chce, aby „Czarnobyla” w ich państwie nie można było oglądać.
Szał na „Czarnobyl” szkodzi pamięci ofiar? Ludzie mają coś z głową lub popkultura za bardzo spłyca przekaz
„Czarnobyl” może się pochwalić jednymi z najlepszych ocen w historii amerykańskiej telewizji. Niestety, coraz częściej jesteśmy świadkami sytuacji, które kładą się cieniem na popularności produkcji HBO. Przyjeżdżający do Czarnobyla turyści nie szanują przeszłości tego miejsca i robią parodię z przesłania serialu.
Co tak naprawdę oznacza bycie współczesnym intelektualistą w kraju, który nie znosi tego słowa?
Dyskusje dotyczące wyższości seriali nad książkami (lub vice versa) toczą się od dawna. Co tak naprawdę oznacza bycie współczesnym intelektualistą w kraju, który nie znosi tego słowa? Ostatnie dyskusje wokół 8. sezonu „Gry o tron” i „Czarnobyla” pokazują, że sprawa jest bardziej niż skomplikowana.
„Russian Doll” dostanie nikomu niepotrzebny 2. sezon. Co będzie następne – kontynuacja „Czarnobyla”?
Netflix w ostatnim czasie coraz częściej decyduje się na przedłużenie swoich popularnych seriali o 2. sezon, nawet jeśli pierwsze serie tworzyły zamkniętą historię. Właśnie ogłoszono, że nowe odcinki otrzyma „Russian Doll”, a przecież na podobny krok zdecydowało się też HBO przy „Wielkich kłamstewkach”. Czy to najlepsza strategia?
Jeśli „Czarnobyl” cię zachwycił, to obejrzyj inne świetne seriale na faktach
Nie fantasy spod znaku „Gry o tron”, a prawdziwa historia wybuchu reaktora jądrowego. To „Czarnobyl” w ostatnich tygodniach święci triumfy na serialowej mapie świata. Mocnych produkcji opartych na faktach jest jednak znacznie więcej.
Podobał ci się „Czarnobyl”? Sprawdź te mocne miniseriale dostępne na Netfliksie i HBO GO
Kilka dni temu zakończyła się emisja mini-serialu „Czarnobyl”, będącego najlepiej ocenianą produkcją w odcinkach w historii portalów IMDB i Filmweb. Z tej okazji postanowiłem przyjrzeć się innym krótkim produkcjom serialowym, które mogą pomóc zapełnić lukę po doskonałej produkcji HBO.
Brytyjska aktorka chce czarnoskórych aktorów w „Czarnobylu”. To słaby pomysł, ale nasze myślenie o ZSRR też bywa dalekie od prawdy
Serial „Czarnobyl” wywołał wiele silnych reakcji i pobudził cały internet do rozmowy. Ale chyba nikt nie spodziewał się, że dla niektórych problemem będzie kolor skóry grających w nim aktorów. Od razu pojawiły się głosy o lewackiej politycznej poprawności, ale warto nad tą kwestią zastanowić się z otwartym umysłem.
Jak potoczyły się losy ludzi, których znamy z serialu „Czarnobyl"
Serial „Czarnobyl” dobiegł końca i zamknął się procesem osób oskarżonych o spowodowanie wybuchu reaktora jądrowego. Produkcja HBO w wielu miejscach nagina lub całkowicie zmienia fakty. Co naprawdę stało się z postaciami występującymi w produkcji?
Serial kontra rzeczywistość. Wyjaśniamy, co jest prawdą, a co fikcją w „Czarnobylu” od HBO
„Czarnobyl” to jeden z tych seriali, których globalny sukces zaskoczył nawet największych optymistów. Produkcja cieszy się doskonałymi recenzjami, po części dlatego że pokazuje jedną z największych katastrof w dziejach ludzkości. Wybuch elektrowni jądrowej w Czarnobylu oczywiście miał miejsce, ale nie wszystkie sceny pokazane w serialu wydarzyły się naprawdę.
Finał „Czarnobyla” skręcił w stronę patetycznego Hollywood i prawie popsuł doświadczenie całego serialu
Nowy serial HBO, „Czarnobyl” już na starcie doczekał się doskonałych opinii od widzów i krytyków. Kolejne odcinki również spotykały się z przeważająco pozytywnymi ocenami, ale finałowy odcinek nieomal zniszczył to wszystko. Twórcy mini-serii nagle całkowicie odeszli od faktów historycznych i zaserwowali widzom dydaktycznego potworka.
Czarnobyl wciąż żyje. Co obecnie dzieje się w Strefie Wykluczenia?
Czarnobyl, najniebezpieczniejszy zakątek na Ziemi – kiedyś faktycznie tak sądzono, ale to nie do końca prawda. Może i nie jest to miejsce tętniące życiem, ale nie jest też wyludnione. Mało tego – sceneria największej tragedii w historii energetyki jądrowej to dla niektórych cel destynacji turystycznych.
Nie będzie HBO pluło Rosji w twarz i kradło im Czarnobyla. Propagandowa telewizja NTV zrobi własny serial o katastrofie
„Czarnobyl” to w ostatnich tygodniach zdecydowanie największy serialowy hit. Produkcja HBO wkrótce wyemituje ostatni odcinek mini-serii, ale katastrofa elektrowni jądrowej stanie się też tematem nowego serialu. Nie spodziewajcie się jednak podobnego poziomu, bo zrobi go propagandowa rosyjska telewizja NTV.
Ten serial pobił „Grę o tron”. To najlepszy moment, żeby nadrobić „Czarnobyl”
„Czarnobyl” od HBO już w pierwszym tygodniu od premiery robił niesamowite wrażenie. Dzisiaj okazuje się, że widzowie są nim tak zachwyceni, że nawet „Gra o tron” musiała ustąpić mu miejsca na podium.