Dziewczyna z Tindera ujawniła wiadomości z Mini Majkiem. Influencer narzeka na nią i jej uczelnię
Wiadomości z Tindera, które Mini Majk wymieniał z jedną z dziewczyn, zostały przez nią upublicznione. Youtuber gorzko podsumował nie tylko ją, ale również innych studentów uczelni, na której studiuje użytkowniczka aplikacji.
Tinder dla szurów radzi sobie całkiem nieźle. Nadciąga foliarski Linkedin
SchwurbelTreff to aplikacja, która bazuje na podobnym do Tindera założeniu – z tą różnicą, że łączy w pary wyznawców teorii spiskowych. Jej twórca podkreśla, że świat foliarzy i mainstream nigdy nie dojdą do porozumienia. Dlatego też już teraz pracuje nad kolejną zrzeszającą szurów witryną.
Po wygranej walce MMA testosteron uderzył Jasiowi Kapeli do głowy. Szuka korzyści z wojny w liczbie pięknych Ukrainek na Tinderze
Jaś Kapela doszukał się pozytywnych aspektów w wojnie, która właśnie trwa w Ukrainie. Według niego za sprawą tej tragedii wzrosła liczba pięknych kobiet na Tinderze. Wpis z takimi przemyśleniami lewicowy aktywista szybko usunął, ale zachowały się screeny, krążące teraz po mediach społecznościowych.
Polacy oszaleli na punkcie oszusta z Tindera i Anny Delvey. O to, dlaczego wciąż dajemy się oszukiwać, spytaliśmy psychologa
Anna Delvey vel Sorokin i oszust z Tindera, czyli Simon Leviev masowo zawładnęli świadomością Polaków (i nie tylko). Obie produkcje im poświęcone, a więc „Oszust z Tindera” i „Kim jest Anna?” biją rekordy popularności na Netfliksie. O tym, dlaczego oszuści nas fascynują, jak manipulują i jak sobie z nimi radzić rozmawiamy z psychologiem, dr Konradem Bocianem z SWPS.
"Oszuści z Tindera" są wśród nas. Prawnicy opowiadają nam o takich historiach z Polski
„Oszust z Tindera” to film dokumentalny Netfliksa, który ogląda się z opuszczoną koparą. Simon Leviev udawał milionera, syna „króla diamentów” i uwodził kobiety. Okazało się, że jest tylko zwykłym playboyem-naciągaczem, który mógł wyciągnąć od ludzi nawet 10 mln dol. Takie oszustwa, choć nie na taką skalę, zdarzają się też w Polsce. Rozmawiamy z prawnikami, którzy pomagają wyjść ofiarom z wielotysięcznych długów.
Dwoje oszustów zawładnęło Netfliksem. Co ich różni? Reakcje widzów na ich scamy
Tak się to złożyło, że „Oszust z Tindera” i „Kim jest Anna?” trafiły do serwisu Netflix w podobnym czasie. Obie produkcje opowiadają o ludziach, którzy sposobem na życie uczynili sobie oszustwo i malwersacje. Co ciekawe, reakcje publiczności na oba seriale są bardzo różne.