REKLAMA

Jeden z najlepszych thrillerów wszech czasów mógłby dostać sequel. Jest warunek

Czy dostaniemy kontynuację "Siedem"? Nie, nie i jeszcze raz... być może. Dyrektor ds. handlowych New Line Cinema stawia twardy warunek, co musiałoby się stać, aby jeden z najlepszych thrillerów wszech czasów doczekał się sequela.

siedem thriller david fincher dreszczowiec
REKLAMA

Są filmy, które kontynuacji nie potrzebują. "Siedem" z pewnością do nich należy. Film sprawdza się jako zamknięta całość, dzięki czemu dzisiaj uznawany jest za klasykę gatunku. Fabuła skupia się na dwóch policjantach prowadzących śledztwo w sprawie nieuchwytnego seryjnego mordercy. Zabija on według klucza: siedmiu grzechów głównych. Prowadzi przy tym śmiertelnie niebezpieczną grę z głównymi bohaterami.

Już przy okazji swej premiery w 1995 roku "Siedem" spotkało się z ciepłym przyjęciem przez krytyków i publiczność. Film był nominowany do najważniejszych nagród branżowych (w tym do Oscara za najlepszy montaż) i przy budżecie w wysokości 34 mln dol. zarobił na całym świecie ponad 327 mln. Z biegiem czasu znaczenie produkcji wzrastało, dzięki czemu dzisiaj cieszy się ogromną renomą i fani thrillerów zawsze chętnie do niej wracają.

Siedem - czy będzie sequel?

REKLAMA

Niedawno, z okazji 30-lecia premiery, "Siedem" powróciło na wielkie ekrany w nowej wersji, co wcale nie oznacza, że David Fincher postanowił coś w produkcji zmienić. Po prostu film odświeżył, żeby dało się go oglądać w nowoczesnych kinach. W Polsce wciąż jeszcze można go złapać na wielkich ekranach i przekonać się, że pomimo upływu czasu nadal działa świetnie.

Siedem - sequel - David Fincher - dreszczowiec

Dzięki odświeżeniu wokół "Siedem" ponownie zrobiło się głośno. Tym bardziej uzasadniona wydaje się dyskusja o ewentualnym sequelu. Dziennikarz The Hollywood Reporter bez ogródek zapytał o niego Richarda Brenera, dyrektora ds. handlowych New Line Cinema. W odpowiedzi usłyszał krótkie "nie".

Moglibyście go zatytułować Osiem - dziennikarz nie odpuszcza.

Nie. Znaczy, jeśli David Fincher chciałby to zrobić, to pewnie - odpowiada Brener.

Wychodzi więc na to, że moglibyśmy otrzymać sequel "Siedem", jeśli tylko David Fincher byłby nim zainteresowany. Na ten moment reżyser jest związany kontraktem z Netfliksem i ma już w drodze kilka projektów. Tym samym na jego chęć kontynuacji thrillera z Bradem Pittem i Morganem Freemanem w najbliższym czasie nie mamy co liczyć.

Więcej o thrillerach poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-02T19:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T07:49:25+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T09:43:45+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T08:16:49+02:00
Aktualizacja: 2025-03-31T15:08:34+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA