Druga część epickiego musicalu "Wicked" jest jednym z najbardziej oczekiwanych filmów kończącego się już 2025 roku. Oprócz powracającej obsady pojawią się nowe postacie, które widzowie dobrze znają z ikonicznego pierwowzoru - w tym słynna Dorotka. Wiadomo, kto się w nią wcieli, zaś twórcy przyszykowali pewną niespodziankę, która prawdopodobnie podzieli widzów.

"Wicked: Na dobre" to sequel filmu z 2024 roku, który opowiadał historię Glindy (Ariana Grande) i Elfaby (Cynthia Erivo) - Dobrej i Złej Czarownicy. Zanim doszło do słynnego podziału, obie spotkały się i zaprzyjaźniły na uniwersytecie Shiz. Ich przyjaźń została wystawiona na próbę, gdy w krainie Oz zaczęło dochodzić do coraz bardziej niepokojących zdarzeń, a Elfaba odkryła, jaką rolę pełni w tym przedsięwzięciu Czarodziej (Jeff Goldblum). "Na dobre" jest zwieńczeniem tej historii, wielkim finałem, na który czekają wielbiciele musicalu i fani pierwszej części.
Wicked 2 - Dorotka pojawi się w filmie? Tak i nie
Druga część "Wicked" rozgrywa się, co oczywiste, po wydarzeniach z pierwszej części. Elfaba, wygnana, ukrywa się w lesie, jednocześnie usiłując walczyć o to, by mieszkańcy Oz poznali prawdę na temat swojego władcy. Jednocześnie Glinda korzysta z przywilejów miana Dobrej, niesie Ozjanom radość i otuchę, przygotowuje się również do ślubu z księciem Fijero (Jonathan Bailey). Starcie dwóch czarownic jest nieuchronne i zdecydowanie niełatwe, biorąc pod uwagę głęboką przyjaźń, którą nawzajem się darzą, pomimo okoliczności.
"Wicked: Na dobre" opiera się na drugim akcie legendarnego musicalu, a zatem siłą rzeczy musi pchnąć historię do przodu, co w tym przypadku równa się wprowadzeniu do historii kolejnych postaci. Zgodnie z materiałem źródłowym oraz zapowiedziami, powinniśmy liczyć na pojawienie się takich postaci jak Blaszany Drwal, Tchórzliwy Lew (wiemy, że głos podłoży mu Colman Domingo), Strach na Wróble oraz Dorotka. Obecność słynnej bohaterki, granej w legendarnym "Czarnoksiężniku z Oz" z 1939 roku przez Judy Garland, budzi chyba największe emocje wśród fanów.
Od jakiegoś czasu wiemy, że Dorotka nie będzie kluczową postacią w "Wicked: Na dobre". Zwiastuny zapowiadają, że Czarodziej wykorzysta ją i jej "ekipę" do dostarczenia mu miotły Złej Czarownicy jako dowodu, że ta nie żyje. Uwagę zwrócił również fakt, że na żadnym etapie promocji filmu nie widzimy twarzy Dorotki. ScreenRant donosi, że taki stan utrzyma się również w trakcie seansu. Innymi słowy - w "Wicked: Na dobre" najprawdopodobniej nie zobaczymy w ogóle bezpośrednio twarzy Dorotki. Mimo tego jest znane nazwisko aktorki, która się w nią wciela. Według informacji portalu, "Dorotkę bez twarzy" zagra szerzej nieznana Bethany Weaver - brytyjska aktorka musicalowa i choreografka związana z West Endem.
Nie ma co ukrywać - taki zabieg w wykonaniu Jona M. Chu, reżysera drugiej części "Wicked", jest dość niecodzienny. Choć nie zobaczymy twarzy Dorotki i nie będzie ona czołową bohaterką tej historii, warto zwrócić uwagę na jej postać. Kto wie, czy nawet nie tyle na nią, co na jej ekipę? Znawcy musicalu i ludzie obeznani z materiałem źródłowym wiedzą, że - nie spoilerując za mocno tym, którzy nie znają oryginału - to w pozostałych postaciach stanowiących drużynę Dorotki, tkwi największy potencjał, zwłaszcza dramatyczny. Najciekawsze dopiero przed nami, a wiele wskazuje na to, że możemy mieć do czynienia z filmem, który przebije jakością poprzednika. Trzymam za to kciuki.
"Wicked: Na dobre" w kinach od 21 listopada.
Więcej o filmach przeczytacie na Spider's Web:
- Obecność 4 lada chwila w HBO Max. Horror leci jeszcze w kinach
- Tom Cruise uhonorowany Oscarem. To jego pierwszy
- Arcydzieło kina wojennego wreszcie obejrzysz jak trzeba
- Rodzina do wynajęcia wzruszyła mnie do łez. Brendan Fraser jest genialny
- Desperat jest tak elektryzujący, że bez uziemienia nie podchodź. Recenzja






































