Finał „Gry o tron” rozczarował nie tylko fanów. Serialowi Tywin i Jaime chcieli podpisać fanowską petycję, żeby nakręcić go jeszcze raz
Finałowa seria „Gry o tron” miała swoją premierę już grubo ponad rok temu, a mimo to nadal budzi olbrzymie emocje. Komentarze na jej temat pojawiają się również ze strony byłych gwiazd produkcji HBO. Charles Dance i Nikolaj Coster-Waldau zdradzili właśnie, że obaj chcieli podpisać fanowską petycję o zrobienie remake’u 8. sezonu.
Tyrion jest prawdziwym zwycięzcą „Gry o tron”. Przynajmniej pod względem czasu spędzonego na ekranie
Po ośmiu latach i tyluż sezonach „Gra o tron” dobiegła końca. Od chwili premiery finałowego epizodu w mediach krąży wiele rozmaitych podsumowań na temat serialu HBO. Właśnie pojawiła się jedna z ciekawszych statystyk, która rzuca światło na popularność niektórych postaci. Których dwudziestu bohaterów spędziło najwięcej czasu przed ekranem?
O co chodzi z księgą, do której wpisała się Brienne?
Brienne z Tarthu to jedna z ulubienic widzów „Gry o tron”. Wielu fanów kibicowało jej w spełnieniu marzeń o byciu rycerzem i szczęśliwemu zakończeniu związku z Jaimem Lannisterem. Ostatecznie okazało się, że Brienne przetrwała wojnę z nieumarłymi, ale co czeka ją w przyszłości?
Daenerys, Jon, a może jednak Tyrion lub nawet Bran? „Gra o tron” nieuchronnie zmierza ku końcowi, a możliwości zostało już niewiele. Kto zdobędzie Żelazny Tron? Sprawdźcie naszych faworytów.
Jaime Lannister to tylko jeden z wielu Królobójców w „Grze o tron”. Kto odebrał życie koronowanym władcom?
Walka o władzę to jeden z najważniejszych tematów „Gry o tron”. Produkcja pokazuje jednak, że próby wspięcia się na Żelazny Tron kończą się przeważnie śmiercią takiego śmiałka. Spośród bohaterów serialu tylko Jaime Lannister doczekał się przydomku Królobójca, ale przedwcześnie zmarłych władców (ich zabójców) jest znacznie więcej.