Netflix poszedł na zakupy i nabył bardzo dobry kryminał. Frankenstein Chronicles już dostępne - recenzja
The Frankenstein Chronicles to do bólu brytyjska produkcja, którą reklamuje twarz popularnego, lubianego i niezwykle narażonego na filmową śmierć Seana Beana. Niestety, rozpoznawalny artysta nie przyniósł produkcji popularności na miarę Gry o tron. Co nie oznacza, że mamy do czynienia z kiepskim kryminałem. Wręcz przeciwnie.
Sean Bean z Gry o tron opowiada o historii Polski w latach 1939 – 1989. Oto świetna animacja Niezwyciężeni
Niezwyciężeni to animacja komputerowa zamówiona przez Instytut Pamięci Narodowej. W angielskiej wersji językowej narratorem w materiale jest sam Sean Bean – Ned Stark z serialu Gra o tron.
Da się zrobić lepszy serial niż 24 Godziny? Z Seanem Beanem jest to możliwe – Legends, recenzja sPlay
Nigdy jakoś nie byłem fanem 24 Godzin, ale zawsze doceniałem klimat i format serialu, poza tym dobrze się oglądało Kiefera Sutherlanda (Jack Bauer), który kopie tyłki terrorystom. Od niedawna jednak, na horyzoncie (stacji TNT) pojawił się konkurent w postaci „Legends”. W tym serialu, to Sean Bean ma kopać tyłki wrogom rządu USA i póki co, wychodzi mu to całkiem przyzwoicie. Wreszcie trafił się jakiś przyzwoity serial sensacyjny, który może konkurować z „24 Godzinami”.
Ekranizacja kultowej gry miała budzić grozę i niepokój. Wyszło jednak coś zupełnie innego – bardziej film akcji niż horror, z miałką fabułą i potworami, które straszą głównie swoim wykonaniem. Czy warto poświęcić czas na „Silent Hill”?