Zack Snyder chętnie skończyłby swoją sagę DCEU. Stawia jeden warunek
Zacka Snydera nie interesują już superbohaterowie, gdyż zajął się tworzeniem epickiego science fiction „Rebel Moon” dla Netfliksa. Okazuje się jednak otwarty na domknięcie swojej sagi herosów DC. Stawia przy tym pewien twardy warunek.
Zack Snyder wskazał swój ulubiony film 2023 roku. To jeden z największych hitów ostatnich miesięcy
Podczas promocji netfliksowego „Rebel Moon” Zack Snyder został zapytany o swój ulubiony film 2023 roku. Reżyser nie musiał długo zastanawiać się nad odpowiedzią. Od razu wskazał jeden z największych przebojów ostatnich miesięcy.
"Rebel Moon": kiedy premiera? Film pojawi się wcześniej niż planowano
Kiedy premiera nowego filmu Zacka Snydera pt. „Rebel Moon Część 1: Dziecko ognia” na Netfliksie? Okazało się, że nieco wcześniej, niż zapowiadano! Radosną nowiną podzielił się z fanami sam reżyser.
Zack Snyder skończył już z superbohaterami, ale jeden film dla DC bądź Marvela by zrobił
Zack Snyder jest właśnie pochłonięty promocją zmierzającego na platformę Netflix „Rebel Moon”. W niedawnym wywiadzie wyjawił, że skończył z superbohaterami, ale coś tam jeszcze mógłby zrobić. Ma na myśli adaptacje konkretnych komiksów DC i Marvela.
To może być największe widowisko roku. Zack Snyder otwiera swoje uniwersum - i zapowiada jego 2. część!
Do premiery filmu „Rebel Moon: Dziecko ognia” w reżyserii Zacka Snydera został już niespełna miesiąc, a do sieci trafiły właśnie nowe zwiastuny pełne nowych scen. Jeden z nich zapowiada również część drugą pt. „Zadająca rany”. W tym roku nie dostaliśmy jeszcze widowiska o takim rozmachu.
Kim są "Dziecko ognia" i "Zadająca rany"? Zack Snyder wyjaśnia znaczenie podtytułów "Rebel Moon"
Premiera pierwszej części „Rebel Moon” Zacka Snydera nadciąga wielkimi krokami. Reżyser stopniowo ujawnia fanom coraz więcej szczegółów swojego nowego projektu – teraz dowiedzieliśmy się, co oznaczają podtytuły filmu: „Dziecko ognia” i „Zadająca rany”.
Snyder zapowiada reżyserską wersję "Rebel Moon": Film SF z kategorią R o takiej skali nie powinien istnieć!
Do sieci trafiają kolejne informacje dotyczące wyczekiwanego widowiska w reżyserii Zacka Snydera: „Rebel Moon – część 1: Dziecko ognia”. Premiera w serwisie Netflix zbliża się wielkimi krokami, w związku z czym twórcy coraz chętniej zdradzają nowe szczegóły związane z projektem.
"Gwiezdne wojny" wg Zacka Snydera. Trailer nowego filmu wywali was z butów... w kosmos
No to teraz się zacznie. Kampanię promocyjną nowego filmu Zacka Snydera można uznać za otwartą. Co prawda od pierwszych zapowiedzi „Rebel Moon” dostaliśmy już materiał zza kulis i epickiego (bo niemal 4-minutowego) teasera nie zabrakło. Ale pełnoprawny zwiastun pojawił się dopiero teraz. Najwyższa pora, bo do premiery już bliżej niż dalej. Produkcja pojawi się na platformie Netflix w przyszłym miesiącu.
Szykujcie popcorn na zwiastun nowego filmu Zacka Snydera. Ależ to będzie widowisko!
Spora część fanów wciąż nie może przeboleć, że Zack Snyder pożegnał się już z Kinowym Uniwersum DC. Teraz współpracuje z Netfliksem, dla którego zrobił jakiś czas temu „Armię umarłych”. To był jednak tylko przedsmak czekających nas atrakcji, bo wielkimi krokami zbliża się premiera jego najnowszego epickiego projektu – „Rebel Moon”.
"Rebel Moon" dostanie wersję reżyserską. Tak, ten film Netfliksa, którego jeszcze nie ma
Do premiery „Rebel Moon” jeszcze daleko, ale Netflix już od dawna wie, że ma w rękach hit. Dlatego złożył Zackowi Snyderowi propozycję nie do odrzucenia. Dostaniemy nie tylko dwa zapowiedziane do tej pory filmy.
"Rebel Moon" Snydera to gigant. Fani widzą w nim mesjasza kina akcji
„Rebel Moon” to najnowszy projekt Zacka Snydera, który postanowił podzielić ogromny materiał na dwie części (pierwsza pojawi się w ofercie Netfliksa w grudniu 2023 roku). Kontynuacja otrzymała właśnie podtytuł i datę premiery, a fani reżysera są przekonani, że oto nadchodzi widowisko bijące na głowę współczesne kino sci-fi i superbohaterskie.
Nie potrafię nie śmiać się z nowej inicjatywy fanów SnyderVerse. Jest niedorzeczna
Wrzucanie do jednego wora oraz wyśmiewanie wielbicieli Zacka Snydera i jego SnyderVerse jest tak samo niedojrzałe i niesprawiedliwe, jak stereotypizacja i szyderstwa z jakiejkolwiek innej grupy fanowskiej. Nie sposób jednak nie kwiknąć ze śmiechu na widok tej dziwacznej, zainicjowanej i wspieranej właśnie przez (część!) miłośników Snydera akcji. Otóż wymarzyli sobie, by SnyderVerse zostało ocalone przez… Netflixa.
Był Batfleck, mógł być Batlin. Josh Brolin był o krok od grania Batmana i nadal tego chce
Batman w filmach Zacka Snydera o mały włos wyglądałby zupełnie inaczej. Ostatecznie rolę dostał Ben Affleck (i tak powstał uwielbiany przez wielu Batfleck), ale bliski angażu był też Josh Brolin. Aktor znany z występów w „To nie jest kraj dla starych ludzi” i „Diunie”, a także wcielania się w Thanosa w Marvel Cinematic Universe, do dzisiaj jest podekscytowany graniem Mrocznego Rycerza. Dlaczego nie dostał roli?
Joss Whedon paskudnie zaatakował Gal Gadot. To kompromitacja reżysera "Ligi Sprawiedliwości"
Reżyser Joss Whedon podjął ostatnią próbę ratowania własnej kariery i skonfrontował się z padającymi pod jego adresem oskarżeniami ze strony takich aktorów jak Gal Gadot, Ray Fisher czy Charisma Carpenter. Twórca hitów pokroju „Avengers” i kinowej „Ligi Sprawiedliwości” zabrał się jednak do tego w najgorszy możliwy sposób. Przy okazji tylko jeszcze mocniej się pogrążając.
Widziałem "Armię złodziei". Jak tak ma wyglądać uniwersum Zacka Snydera to się wypisuję
„Armia złodziei” to prequel najnowszego filmu Zacka Snydera, który po latach wrócił do tematyki zombie. Kolejny obraz przenoszący nas do nowego filmowego uniwersum sygnalizuje, że nie powinniśmy zbyt wiele oczekiwać od przyszłych odsłon.
Hemsworth, Cavill, Theron. Netflix zaprosił na fanowski event najgorętsze nazwiska
TUDUM to onomatopeja, którą słyszymy przed każdym serialem i filmem Netfliksa, a także nadchodzące wydarzenie dla fanów platformy z czerwonym „N” w logo. W czasie transmisji zobaczymy zapowiedzi najnowszych tytułów, a także pojawiają się topowe aktorki i aktorzy. Impreza ma być interaktywna, więc kto wie, może Henry Cavill lub Charlize Theron odpowie na jedno z naszych pytań.To kolejny internetowy event organizowany przez Netfliksa. Wcześniej mogliśmy uczestniczyć w konwencie Geeked Week, a także WitcherConie (na spółę z CD Projekt). Pandemia niejako wymusiła taką formę prowadzenia imprez, ale z drugiej strony: trudno byłoby zebrać tyle sław w jednym miejscu. Dla introwertyków to też spora zaleta, bo nie muszą wychodzić z domu i przepychać się w tłumie nerdów.
Snyder + Netflix = Wielka Miłość. Zobacz zwiastun prequela „Armii umarłych”
Zack Snyder nie może narzekać na nudę i brak zajęć w ostatnich miesiącach. Niedługo po premierze „Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera” wypuścił swój nowy film o zombie „Armia umarłych”, a zaledwie kilka miesięcy później zadebiutuje jego kolejny projekt. Będzie nią prequel „Armia złodziei”.
Zack Snyder wybrał miłość zamiast wojny. Z 3. części „300” wyszedł mu film o homoseksualnym związku Aleksandra Wielkiego
Wojna? To jest miłość! – chciałoby się krzyknąć głosem Leonidasa z „300”. Zack Snyder pracował nad scenariuszem 3. części filmu, a jego opowieść poszła w całkowicie nieoczekiwanym kierunku.
Co właściwie dodaje, a co usuwa „Snyder Cut”? 9 różnic między dwiema wersjami „Liga sprawiedliwości”
„Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera” jest dwukrotnie dłuższa od „Justice League” z 2017 r. i zawiera mnóstwo niewidzianych wcześniej przez fanów scen. Co dokładnie dodaje, a co usuwa „Snyder Cut”?
Co z Batmanem i Supermanem po „Snyder Cut”? Do sieci trafiły opisy sequeli „Ligi Sprawiedliwości”
„Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera” kończy się cliffhangerem, ale Warner Bros. nie planuje kontynuacji #SnyderCut. Na szczęście teraz już wiemy, jak miała potoczyć się dalej ta historia.