REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. TV
  3. Dzieje się

Uczestniczka "Hotel Paradise" trafiła do szpitala psychiatrycznego. Sama zgłosiła się do placówki

Wiktoria Gąsior brała udział w 4. edycji "Hotelu Paradise". W jej przypadku udział w show TVN był wyjątkowo trudnym doświadczeniem, który przełożył się na jej gorsze samopoczucie psychiczne. Wiktoria w osobistym wpisie w mediach społecznościowych poinformowała, że trafiła do szpitala psychiatrycznego, lecz z własnej woli.

27.01.2023
13:26
Wiktoria Gąsior
REKLAMA

Wiktoria Gąsior widzom dała się poznać jako uczestniczka 4. sezonu "Hotel Paradise". I choć tego typu programy powinny być dla uczestników i uczestniczek pozytywną przygodą i okazją do nawiązywania przyjacielskich i związkowych relacji, w jej przypadku tak nie było. Ci, którzy oglądali ten sezon pamiętają, jak 23-latka stała się obiektem manipulacji pozostałych koleżanek z programu, które jak najszybciej chciały ją wyeliminować. Po programie tłumaczyła, że udział w show TVN odbił się negatywnie na jej zdrowiu psychicznym, gdzie przypłaciła go załamaniem nerwowym oraz nerwicą. Niestety, Wiktoria nie mogła liczyć w żaden sposób na wsparcie kolegów z programu. Ci w mediach społecznościowych na jednym z filmików postanowili zwyczajnie wyśmiać jej problemy ze zdrowiem psychicznym.

REKLAMA

Wiktoria Gąsior trafiła do szpitala psychiatrycznego. Uczestniczka "Hotel Paradise" o pobycie w placówce.

Na tym nie koniec. Wiktoria Gąsior spełniająca się na co dzień jako trenerka fitness oraz dietetyczka poinformowała w mediach społecznościowych, że zdecydowała się na pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Jak wyjaśniła, zgłosiła się do placówki na własne życzenie. W osobistym wpisie padły również gorzkie słowa odnośnie pobytu Wiktorii w programie "Hotel Paradise".

To już było za dużo. Za dużo tego wszystkiego. Zamykam się na własne życzenie.Jestem w szpitalu psychiatrycznym. Tak. Psychiatrycznym, dobrze przeczytałeś.. przeczytałaś…Wszystko zaczęło się od tego (sory, że tak napiszę. Może znowu będzie HEJT, bo przecież mi, NIE WYPADA) od tego całego hotelu paradise. Zasady poprawnej polszczyzny mówią, że nazwy własnościowe piszemy wielką literą.
Ale to nie zasługuje na to, aby było pisane z wielkiej litery. Przeszłam tam syf. Totalne gówno. Dobrze wiecie, że nic nie mówiłam. Od samego początku byłam cicho i wszystko trzymałam w sobie. Ale teraz będę mówić. Mam na to dużo czasu
- zaczęła swój wpis 23-letnia Wiktoria.

Kobieta szczerze przyznała, że pobyt w programie wcale nie był rajem, lecz piekłem. Wyznała też, że dobrze się czuje w szpitalu i może liczyć na wsparcie osób, które chcą jej pomóc i wysłuchać.

Jestem w szpitalu psychiatrycznym. Będąc w hp przez to, że ciągle komuś się coś działo ze zdrowiem, śmialiśmy się, że to nie hotel paradise tylko hospital paradise. Tylko, że RAJ to był tam żaden. To było PIEKŁO. Dopiero teraz jestem w RAJU. Tu tylko leżę, odpoczywam i w końcu będę miała przy sobie ludzi, którzy naprawdę będą mogli mi pomóc i mnie WYSŁUCHAĆ. Nie dlatego, że WYPADA. Lub bo tak się POWINNO zrobić. Tylko dlatego, że CHCĄ - pisze Wiktoria.

"Nigdy nie miałam próby samobójczej, ale znam siebie"

W kolejnym instagramowym poście Wiktoria przyznała, że będzie relacjonować swój pobyt z placówki. Zaznaczyła też, że trafiła do szpitala, bo zna siebie i wie, do czego jest zdolna.

REKLAMA

Nigdy nie miałam próby samobójczej. Ale znam siebie. Wiem do czego jestem zdolna. I po prostu się bałam, że jeśli teraz wrócę do domu i znowu będę SAMA to może być naprawdę źle. No i teraz jestem tu.
Przywieźli mnie ze szpitala bezpośrednio do szpitala psychiatrycznego
- brzmi fragment jej komentarza na Instagramie. Pod wpisami na Instagramie 23-letnia uczestniczka "Hotelu Paradise" mogła liczyć na mnóstwo wsparcia od swoich fanów, którzy życzyli jej dużo siły i powrotu do zdrowia.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, dostępnych jest w Polsce kilka telefonów. Tu możesz uzyskać pomoc.
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji - tel. 22 594 91 00 (czynny w każdą środę – czwartek od 17.00 do 19.00)
Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym - tel. 116 123 (poniedziałek-piątek od 14:00-22:00, połączenie bezpłatne)
Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - tel. 116 111 (czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę)
ITAKA – Antydepresyjny telefon zaufania - tel. 22 484 88 01
Telefoniczna Pierwsza Pomoc Psychologiczna - tel. 22 425 98 48 (poniedziałek – piątek od 17:00 do 20:00 / sobota od 15:00 do 17:00)
Całodobowa bezpłatna infolinia dla dzieci, młodzieży, rodziców i nauczycieli - tel. 800 080 222 (czynne całodobowo)

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA