Amber Heard po raz pierwszy od procesu wystąpiła publicznie. "Należy mi się szacunek"
Amber Heard po raz pierwszy od przegranej rozprawy z Johnnym Deppem pojawiła się w świetle reflektorów przy okazji premiery filmu "In the Fire" na Taormina Film Festival i udzieliła wywiadu, w którym zaciekle broniła swojego dorobku aktorskiego. Podkreśliła, że ma spore plany w związku ze swoją karierą i wygląda na to, że aktorka na dobre podniosła się po porażce i wraca do Hollywood.

Była żona Johnny'ego Deppa po raz pierwszy od 2019 roku wystąpiła publicznie. Amber Heard pojawiła się na Taormina Film Festival w związku z premierą filmu "In the Fire" w reżyserii Conora Allyna, gdzie wciela się w główną rolę. Akcja produkcji osadzona jest w 1899 roku i skupia się na psychiatrce Grace Burnham, która przybywa na kolumbijską farmę, aby uleczyć chłopca, przez miejscowych uważanego za diabła. Aktorka najwyraźniej przełknęła już gorycz porażki w związku z przegranym procesem o zniesławienie i postanowiła w końcu zostawić za sobą wszystko, co z nim związane. Na filmowym wydarzeniu opowiedziała co nieco o najnowszej produkcji, w której wystąpi, a ponadto udzieliła obszernego wywiadu, w którym odniosła się do swojej kariery aktorskiej i planów na najbliższą przyszłość.
Amber Heard zapowiedziała nowy start w Hollywood i powrót do aktorstwa
W wywiadzie dla serwisu Deadline, Amber Heard podkreśliła, że wraca z pełną mocą i wznawia swoją karierę aktorską. Można powiedzieć, że aktorka kieruje się mottem haters gonna hate - zawsze znajdą się chętni do krytykowania jej dalszych poczynań, jednak ma nadzieję, że wszyscy ci, którzy życzyli jej źle, pójdą dalej. Dodała, że nie pozwoli na to, by hejt w mediach społecznościowych, który spłynął na nią po niesławnym procesie z Johnnym Deppem, wpłynął negatywnie na jej karierę i zdefiniował ją jako artystkę:
Szanse na zaistnienie w tej branży są naprawdę nikłe, ale w jakiś sposób jestem tu, gdzie jestem. I myślę, że chociaż ze względu na to należy mi się szacunek. To, przez co przeszłam, w ogóle nie wpływa na moją karierę i z całą pewnością jej nie zatrzyma. Chcę po prostu robić filmy i być doceniana jako aktorka
- skomentowała Amber Heard.