REKLAMA

Jessie Ware uwodzi. "Kind Of...Sometimes...Maybe", czyli seksowna pościelówa promująca nowy album

Jessie Ware dwa lata temu pozwoliła się w sobie zakochać. Chyba nie było nikogo, kto nie zostałby obezwładniony cudowną sensualnością jej piosenki Running. Mnie uwiodła bezlitośnie, a motylom w brzuchu podczas każdego odsłuchu nie było końca. Było zmysłowo, kobieco i elektryzująco. Zresztą jej cała płyta, "Devotion" wydana w 2012 roku była utrzymana w takim klimacie. Tym razem będzie nie inaczej.

Jessie Ware uwodzi. „Kind Of…Sometimes…Maybe”, czyli seksowna pościelówa promująca nowy album
REKLAMA

Trzydziestoletnia Brytyjka powróci z nową płytą już w połowie października. "Tough Love" zapowiada się równie świetnie i klimatycznie. W Sieci możemy już znaleźć dwa single, zapowiadające nowy krążek: Tough Love i Say You Love Me. Niedawno do tych kawałków dołączyło mocno roznegliżowane Kind Of...Sometimes...Maybe. Nie wiem jak wy, ale ja się rumienię. I czekam z niecierpliwością na "Though Love".

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-18T18:06:27+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T15:35:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T12:49:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T12:14:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T10:51:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T17:23:58+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T15:43:10+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T13:18:48+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T10:14:41+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA