Amber Heard desperacko walczy o resztki szacunku. Wyciekł fragment nowego wywiadu - fani Deppa będą wściekli
Amber Heard poniosła sromotną porażkę w procesie, który wytoczył jej Johnny Depp. Dlatego przyszłość aktorki nie jest dziś jasna, ale co do jednego nie można mieć wątpliwości. Amber Heard nie przyjmie werdyktu jury bez walki. Na to przynajmniej wskazuje fragment pierwszego udzielonego przez nią wywiadu. Fani Deppa po obejrzeniu materiału znów rzucą się do Twittera, by pisać o kłamstwach i słabym aktorstwie Amerykanki.
Widzowie pokochali Johnny'ego Deppa. Wygrana aktora to triumf czy kompromitacja wymiaru sprawiedliwości?
Johnny Depp dokonał czegoś, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się niemożliwe. Wytoczony Amber Heard proces o zniesławienie od samego początku do końca przebiegał pod jego dyktando, ale zwycięstwo wcale nie wydawało się pewne. I raczej nie byłoby go gdziekolwiek poza Stanami Zjednoczonymi. Co prowadzi do niezwykle interesującego pytania – czy mieliśmy do czynienia z kompromitacją czy może triumfem wymiaru sprawiedliwości?
Depp wygrał, ale Heard nie ma z czego zapłacić. Co dalej z procesem dekady? Roast trwa
Proces Johnny Depp kontra Amber Heard o zniesławienie wreszcie dobiegł końca. Optyka zmieniała się nieustannie – każdego dnia na sali rozpraw dochodziło do wydarzeń, które przechylały szalę na jedną ze stron. Ostatecznie była żona gwiazdora dokonała – kolokwialnie, ale dosadnie pisząc – samozaorania, po którym nie było czego zbierać. A jak na werdykt zareagowali internauci?
Johnny Depp wygrał z Amber Heard, ale ona dalej obstaje przy swoim
To był proces dekady. Po kilku długich tygodniach dobiegł końca. W końcu poznaliśmy wyrok w sprawie Johnny Depp vs. Amber Heard. Zgodnie z oczekiwaniami opinii publicznej wygrał aktor. Obie strony wydały oświadczenia i podczas gdy on jest zadowolony, bo odzyskał dawne życie, ona zapowiada dalszą walkę o swoje prawa.
Heard zniesławiła Deppa, Depp zniesławił Heard. Zapadł wyrok w procesie dekady
Wyrok w, okrzykniętym tak przez media, procesie dekady w końcu zapadł. Czekaliśmy na niego kilka długich dni. W końcu prawnicy zarówno Johnny’ego Deppa jak i Amber Heard swoje mowy końcowe wygłosili w miniony piątek. Od tamtej pory siedmioro ławników ostro debatowała nad tym, czyja wersja zdarzeń jest prawdziwa.
Johnny Depp już wygrał, chociaż wyrok jeszcze nie zapadł. To wygląda jak koniec Amber Heard
To już koniec Amber Heard? Wyrok w procesie dekady jeszcze nie zapadł, a Johnny Depp już zachowuje się, jakby świętował zwycięstwo. Po swojej stronie ma opinię publiczną, przez co cieszy się odzyskaną popularnością. Wystąpił niedawno na żywo na koncercie, a jego fani przypuszczają, że otrzymał rolę w „Soku z żuka 2”.
"Johnny Depp jest ofiarą." "Nieprawda, bo Amber Heard" - mowy końcowe procesu dekady już za nami
To już finał telenoweli zwanej procesem o zniesławienie, który Johnny Depp wytoczył Amber Heard. Aktor domaga się od swojej eksmałżonki 50 mln dolarów zadośćuczynienia, ale ona uważa nie tylko, że jest niewinna, ale też sama była ofiarą ich związku. Prawnicy obu stron wygłosili już swoje mowy końcowe. Czy udało im się przekonać ławę przysięgłych do swoich racji?
Fani Johnny'ego Deppa codziennie nękają Amber Heard. Deppheadzi, musicie odpuścić
Amber Heard po raz ostatni zasiadła na miejscu dla świadka podczas procesu o zniesławienie, który wytoczył jej Johnny Depp. Aktorka opowiedziała o hejcie, z jakim na co dzień się spotyka. Jest bowiem regularnie nękana i ludzie grożą, że wsadzą jej dziecko do mikrofali. Jest to, delikatnie mówiąc, przesada.
Prawicowy serwis wydał kupę hajsu, żeby zmiażdżyć Amber Heard. No i po co? Fani Deppa i armia mizoginów już wydali wyrok
Dzień przed wygłoszeniem mów końcowych – w finale procesu Johnny Depp kontra Amber Heard – poznajemy kolejne fakty, które mogą zadziałać na niekorzyść jednej ze stron. W środę zeznawali m.in. Kate Moss, była partnerka gwiazdora, oraz sam Depp. Dziś dowiedzieliśmy się natomiast o wartej setki tysięcy dolarów kampanii pewnego konserwatywnego serwisu, która miała na celu oczernić Heard.
Kto wygra proces dekady i posprząta wszystkie brudy? Johnny Depp i Amber Heard to godni siebie przeciwnicy
Proces dekady, który Johnny Depp wytoczył Amber Heard zmierza do finiszu. Już za chwilę prawnicy obu stron wygłoszą mowy końcowe i pozostanie nam czekać na wyrok ławy przysięgłych. Chociaż opinia publiczna może uważać inaczej, nie jest on przesądzony. Podczas rozprawy nastąpiło bowiem wiele zaskakujących zwrotów akcji, bo sami zainteresowani zaserwowali nam istną telenowelę.
Johnny Depp miał pomóc Amber Heard dostać rolę w "Aquamanie"
Johnny Depp miał pomóc Amber Heard zdobyć rolę w „Aquamanie”. Prawnicy aktora z uporem maniaka udowadniają, że pozycja eksmałżonki ich klienta nigdy nie była w Hollywood zbyt mocna. Teraz gwiazdor „Piratów z Karaibów” zabrał głos i opowiedział, jak to wstawił się za nią w Warner Bros.
Amber Heard mówiła, że Depp zepchnął swoją byłą ze schodów. Kate Moss wyjaśniła to przed sądem
Kate Moss wypowiedziała się już na temat swojego związku z Johnnym Deppem. Według Amber Heard gwiazdor „Piratów z Karaibów” miał zepchnąć ją ze schodów podczas wakacji na Jamajce. Modelka twierdzi, że było zupełnie inaczej. Aktorka po raz kolejny została więc przyłapana na mijaniu się z prawdą.
Amber Heard w "Aquamanie 2" zastąpi... delfin. A raczej Dolphin. Kim jest ta postać?
Amber Heard powoli może żegnać się ze swoją hollywoodzką karierą, a pierwszym symptomem tego zjawiska jest znaczące ograniczenie jej roli w „Aquaman and the Lost Kingdom”. Zapowiedziana na przyszły rok produkcja ostatecznie będzie najpewniej zawierać sceny z udziałem grającej Merę aktorki, ale tylko dzięki wstawiennictwu kolegów po fachu. Warner Bros. najprawdopodobniej będzie chciał częściowo zastąpić wątki partnerki Aquamana, wprowadzając Dolphin. Kto to jest?
Johnny Depp jest narcyzem, a ona nie mogła się nad nim znęcać. Tak gwiazdy bronią Amber Heard
To ona jest tu ofiarą, a Johnny Depp przesadza ze swoją grą na sali sądowej – twierdzą zwolennicy Amber Heard. Nie chodzi tu o anonimowych internautów, bo po stronie aktorki opowiedziały się już gwiazdy filmowe i słynni dziennikarze. Chociaż podobnych głosów wsparcia nie brakuje, sama zainteresowana nie może cieszyć się tak dużym poparciem jak jej eksmałżonek.
Albo go zniszczy, albo pomoże mu wygrać. Była Deppa będzie zeznawać w jego procesie przeciwko Heard
Proces Johnny’ego Deppa i Amber Heard dobiega końca. W ten piątek prawnicy mają wygłosić mowy końcowe. Tymczasem do akcji ma wkroczyć jeszcze jedna osoba, którą aktorka w przeszłości wskazała jako inną ofiarę przemocy ze strony Deppa. To Kate Moss, która… ma zeznawać na jego korzyść.
Nie dajcie się nabrać na tani clickbait. Jason Momoa zeznający przeciw Amber Heard to tylko świetny fejk
Od kilku tygodni internet zalewają mniej lub bardziej zabawne memy i filmiki wymierzone w Amber Heard. Aktorka, z którą procesuje się jej były mąż Johnny Depp, stała się w tym czasie najbardziej znienawidzoną osobą w Hollywood. Kilka dni temu do sieci wpadło fejkowe nagranie pokazujące, jak Jason Momoa naśmiewa się z koleżanki z planu „Aquamana” i błyskawicznie stało się globalnym viralem. Część mediów postanowiła wykorzystać to do szerzenia clickbaitów.
Jason Momoa uratował Amber Heard rolę w "Aquamanie 2". Nie wiadomo, komu wierzyć
Postać Amber Heard od kilku tygodni rozgrzewa do czerwoności opinię publiczną, która w zdecydowanej większości obróciła się przeciw aktorce. Fani Johnny’ego Deppa chcą m.in. usunięcia jej z filmu „Aquaman and the Lost Kingdom”, ale nic takiego raczej nie nastąpi. Sojusznikami Heard są bowiem podobno Jason Momoa i James Wan. Obaj mieli zawalczyć u szefów wytwórni Warner Bros. o koleżankę po fachu.
Johnny Depp nie wygra tego procesu. Możecie nie lubić Heard, ale zeznania świadków są bardzo mocne
Trwa proces Amber Heard i Johnny’ego Deppa. Niezależnie od naszych osobistych sympatii i antypatii, coraz więcej wskazuje na to, że gwiazdor przegra tę batalię – zeznania kolejnych świadków stają się zbyt obciążające. Inna sprawa, że po ostatniej rozprawie kariera Heard i tak raczej się już nie podniesie – niezależnie od wyroku sądu.
On uderzył ją, ona jego. Od słuchania o dramach Amber Heard i Johnny'ego Deppa robi mi się niedobrze
Proces Johnny Depp vs. Amber Heard toczy się już od jakiegoś czasu. Na początku można jeszcze było śledzić go z wypiekami na twarzy. Kiedy jednak jego uczestnicy postanowili, że zadławią nas wszystkich bagnem, w którym brodzą, przestało to być ekscytujące. W tym momencie eksmałżonkowie przerzucają się już oskarżeniami niczym dzieci w przedszkolu.
Pobity facet to temat zakazany. Proces Deppa i Heard brutalnie pokazał, że kobieta może być katem
Johnny Depp pozwał swoją byłą żonę Amber Heard na 50 mln dol. Trwa proces o zniesławienie; aktorka na łamach „Washington Post” zasugerowała, że Depp ją uderzył. Zdaniem gwiazdora te insynuacje zrujnowały jego karierę – choć wiele wskazywało na to, że Heard również nie stroniła od przemocy, branża i media początkowo postawiły krzyżyk tylko na nim. Wciąż nie wiemy, czy słynny gwiazdor jest w istocie niewinny. Tylko dlaczego nieustannie marginalizuje się przemoc wobec mężczyzn?