Amerykanie wymawiają nazwy polskich miast. W naszym kraju zgubiliby się szybciej, niż myślisz
Polski język należy podobno do jednego z najtrudniejszych, choć osobiście bez trudu wskazałabym inne, które brzmią dla mnie bardzo zagadkowo, takie jak japoński, chiński, fiński czy węgierski. Dla Amerykanów nasze głoski wydają się jednak wręcz niemożliwe do wypowiedzenia, a słowa takie jak "Łódź" czy "Grudziądz" budzą konsternację.