To już rok od premiery, a najpiękniejszej muzyki z gry 2015 roku wciąż nie ma na Spotify, Tidalu i innych
Płacę na strumieniowanie muzyki, bo nie wyobrażam sobie życia bez tego rozwiązania. Dostęp do niemal całego muzycznego świata, za sprawą zaledwie dwóch kliknięć, jest rozwiązaniem wartym miesięcznej opłaty. Niestety, to „niemal” czasami staje mi ością w gardle. Tak jest w przypadku muzyki z Bloodborne.

REKLAMA