REKLAMA

Ranking filmów o Harrym Potterze. Wielki problem bogactwa

Szeregowanie filmów należących do jednej z ulubionych serii dzieciństwa to dość karkołomne zadanie. Czasami i takie trzeba wykonać - oto ranking wszystkich filmów o Harrym Potterze.

harry potter ranking filmy
REKLAMA

HBO Max właśnie zapowiedziało nowe, serialowe podejście do Harry'ego Pottera. Po kilkunastu latach od premiery ostatniej filmowej części zdecydowano się opowiedzieć tę historię na nowo. Za skuteczność tego procesu są odpowiedzialni Francesca Gardiner ("Sukcesja", "Mroczne materie") i Mark Mylod ("Menu", "The Last of Us"). W rolach Harry'ego, Rona i Hermiony zobaczymy kolejno: Dominica McLaughlina, Allastaira Stouta i Arabellę Stanton. W obsadzie znaleźli się też m.in. Janet McTeer, Nick Frost, John Lithgow, Bertie Carvel i Paapa Essiedu.

REKLAMA

Harry Potter - ranking filmów serii

W związku z tym, że za kilka miesięcy dojdzie nam nowa produkcja o najsłynniejszym czarodzieju na świecie, warto pobawić się nieco w podsumowania i zestawienia. Z góry uprzedzam, że obecność konkretnych filmów na niższych miejscach nie oznacza, że uważam je za słabe. Niektóre tytuły mają po prostu pewną przewagę nad tymi położonymi niżej. Oto moje subiektywne zestawienie wszystkich filmów z serii o Harrym Potterze.

8. Harry Potter i Książę Półkrwi

Zestawienie otwiera film, który zgodnie z prawidłami dobrze byłoby nazwać "najgorszym". Ja użyłbym jednak zamiennie słów "najbardziej marnującym swój potencjał". To właśnie tutaj jest to najmocniej odczuwalne. Mimo otwartego pola, by to zrobić, David Yates nie zadał sobie trudu, by nadać coraz bardziej dającej do myślenia relacji Harry'ego i Dumbledore'a mocniejszych niuansów. Wątki miłosne, choć godne docenienia, zbytnio przysłaniają to, co ciekawsze. tożsamość Księcia Półkrwi zostaje rozwiązana mocno skrótowo. Generalnie jest to film, który sobie radzi dobrze, ale widać, że jest przeładowany fabularnymi gałęziami i w związku z tym nieraz cierpi.

7. Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Zwykle pierwsze części danych serii są najlepsze lub najwyżej oceniane przez wielu. O ile mam wielki sentyment i ciepłe wspomnienia, o tyle nadchodzący serial będzie miał szansę przebić moje wrażenia z filmu - "Kamień Filozoficzny" bowiem jest drugi od końca na mojej osobistej liście. Z racji rozpoczynania przygody młodych bohaterów to kino w największym stopniu familijne i lekkie, w najmniejszym - wzbudzające gęsią skórkę. Po 25 latach od premiery nietrudno też odnieść wrażenie, że i na poziomie wizualnym czy efektów specjalnych zestarzał się nie za wybitnie. Ma jednak swój wyjątkowy klimat i jako wprowadzenie jest bardzo porządnym dziełem.

6. Harry Potter i Komnata Tajemnic

Uczciwie przyznam, że przez większość mojego dzieciństwa to właśnie "Komnata Tajemnic" sytuowała się na czele stawki. Dziecięcą radochę zastąpiły nieco głębsze przemyśleniami, w związku z którymi film znalazł się właśnie w tym miejscu. Chris Columbus pożegnał się z serią o Potterze w sposób dobry, ale nie wybitny. To bardzo dobrze zrealizowany film, dobrze rozgrywający główną tajemnicę fabuły, zarazem jeszcze nie pozwalający sobie na aż tak dużo - zapewne głównie ze względu na wciąż mocno dziecięcy wiek głównych bohaterów.

5. Harry Potter i Zakon Feniksa

Kolejny film, który szereguję bardziej z przymusu niż z własnej woli - to bowiem kawał dobrego kina (co ciekawe, ujętego w operatorskim oku Polaka, Sławomira Idziaka). "Zakon Feniksa" niosą przede wszystkim złowieszcze kobiety - Helena Bonham Carter wybitnie szarżuje w roli Bellatrix Lestrange, a Imelda Staunton zapisała się na zawsze w zbiorowej pamięci jako najgroźniejsza różowa landrynka na świecie. W "Zakonie" udaje się łączyć sporo wciągających pomysłów - uczniowski bunt i samoorganizacja wbrew aparatowi władzy, próba dyskredytacji głównego bohatera, przytłaczająca i postępująca świadomość niechcianej więzi z Voldemortem, walka z pokusą przekroczenia granicy w formie zemsty. Jest gęsto.

4. Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I

Tuż poza podium znalazł się "przedfinał" serii - mowa oczywiście o pierwszej części "Insygniów Śmierci". Yates wprowadza widzów i bohaterów w zupełnie nową rzeczywistość. Wyprowadza ich z Hogwartu, zmusza do walki o przetrwanie i znalezienie horkruksów, koniecznych do pokonania Voldemorta. "Insygnia" są na swój sposób kinem drogi, które miesza bohaterom w głowach, pokazuje szeroki triumf zła i garstkę mającą determinację, by stawić mu czoło. To kino "dorosłe", w którym nie ma pieszczenia się, a familijna atmosfera znika na rzecz poczucia beznadziei i wszechobecnego, czyhającego na Harry'ego, Rona i Hermionę, zagrożenia.

3. Harry Potter i Czara Ognia

Okazuje się, że gdy filmy z serii o Harrym Potterze są jednorazowo oddawane innym reżyserom, efekty są zacne. "Czarę Ognia" przejął w swoje ręce Mike Newell. Potterowa teen drama osiąga tutaj najciekawszy i najbardziej autentyczny poziom, każdy moment turniejowego zadania emocjonował, wizualnie "Czara" jest intensywną petardą, a całość - rozrywką na wysokim poziomie, której mrok jest ważną i świetnie wcieloną w życie częścią. Brendan Gleeson i Robert Pattinson zagospodarowali drugi plan z wielka klasą, epizod Davida Tennanta jest pyszny, nie mówiąc już o mistrzowskim, zapierającym dech w piersiach debiucie Ralpha Fiennesa w ikonicznej roli Lorda Voldemorta. Często się mówi, że pierwsze wrażenie robi największą robotę - Fiennes zaliczył entrance nie z tej ziemi.

2. Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II

Wielki finał największej czarodziejskiej serii zaiste jest wielki, choć w tym rankingu otrzymuje "zaledwie" srebro. To intensywne, dynamiczne kino, które świetnie dopełnia się z poprzednią częścią, ale też stoi na własnych nogach. W "Insygniach 2" bardzo często czuć jeden z największych emocjonalnych ładunków w historii całej serii i nie wynika to wyłącznie z faktu atmosfery końca serii. Epicki klimat mrocznej przygody, świadome, dojrzałe i w wielu przypadkach znakomite aktorstwo postaci z pierwszego i drugiego planu. Ręce same składają się do oklasków. Yates, który raczej jako twórca jest bardziej rzemieślnikiem niż reżyserskim Midasem, dowiózł finał, który mnie zachwycił.

1. Harry Potter i Więzień Azkabanu

Mam wrażenie, że mimo wielu udanych projektów na koncie, Alfonso Cuaron nie jest tak mocno docenianym reżyserem, jak zasługuje. W serii o Harrym Potterze zawitał tylko w "Więźniu Azkabanu" i był to perfekcyjny jednostrzałowiec - meksykański twórca stworzył najlepszy film o młodym czarodzieju spośród całej ósemki. "Więzień" wprowadza Harry'ego w dorosły wiek i świat, znakomicie rysuje jego klimat oraz atmosferę grozy związaną z postacią Syriusza Blacka (wspaniały Gary Oldman). To film cięższy od swoich poprzedników i przewyższający (choć też nie radykalnie) jakością następców, najlepszy fabularnie, aktorsko (Radcliffe, Grint i Watson są świetni, pojedynki Thewlisa z Rickmanem to coś wspaniałego) i artystycznie. Cuaron wziął reżyserską różdżkę i wyczarował coś znakomitego.

Wszystkie części obejrzycie w HBO Max.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-28T13:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T11:23:48+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T11:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-28T10:17:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-27T12:44:16+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA