Cyfrowe nowości muzyczne po raz 50! Z tej okazji przedpremierowo Marilyn Manson z nowym krążkiem na Deezerze oraz debiutancki album Meghan Trainor. Dwa skrajne muzyczne światy, kompletnie różne albumy, ale najbardziej oczekiwane w tym tygodniu.

Beardfish
Gatunek: rock progresywny
"+4626-COMFORTZONE" to skomplikowany tytuł krążka, ale zdecydowanie warto na niego zwrócić uwagę w tym miesiącu. Beardfish - szwedzki zespół grający rock progresywny - przygotował całkiem niezły krążek, który powinien spodobać się fanom progresywnej muzyki zarówno współczesnej, jak i tej granej przez legendy pokroju Yes. Na początek tygodnia pozycja wprost idealna.
Dan Mangan + Blacksmith
Gatunek: rock/indie folk
Dan Mangan do tej pory był znany z prostego, wpadającego w ucho folku. Muzyk postanowił jednak, że jego czwarty album - "Club Meds" - będzie inny od pozostałych. Na tyle inny, że postanowił dodać paru innych ludzi do projektu i działać w zespole Dan Mangan and Blacksmith. Okazuje się, że współpraca wyszła Manganowi na dobre, ponieważ "Club Meds" to całkiem zaskakujący krążek, nie do końca można być pewnym co znajdzie się na kolejnym tracku.
Enter Shikari
Gatunek: post hardcore
Czwarty studyjny album Enter Shikari wylądował w streamingu. Fani mocniejszego brzmienia połączonego z elektronika powinni być w siódmym niebie. "The Mindsweep" to - jak przystało na brytyjski zespół - porządna energetyczna mieszanka. Enter Shikari nie zmieniło swojego unikalnego brzmienia nawet na chwilę, więc możecie oczekiwać dobrego krążka na wtorkowy wieczór.
Guster
Gatunek: rock alternatywny
Zwalniamy i słuchamy Guster. Dużo spokojniejsze klimaty, niż w przypadku Enter Shikari. Guster ocierają się o pop rockowe brzmienia, szczególnie na nowym, siódmym krążku "Evermotion". Co na nim znajdziemy? Gitarowe brzmienie, wpadające w ucho (przynajmniej czasami) melodie i typowy pop rockowy wokal.
Marilyn Manson
Gatunek: metal alternatywny/ industrial metal
W końcu jest, "The Pale Emperor" od Marilyna Mansona przedpremierowo na Deezerze. Więcej o albumie przeczytacie w tym miejscu.
Meghan Trainor
Gatunek: pop
Przyznajcie, czekaliście na to. Meghan Trainor wraca już z longplayem "Title". Krążek jest dobry, nie powala na kolana jak All About the Bass, ale spokojnie wystarczy na to, aby umilić wam czas, chociażby podczas jazdy samochodem. "Title" to z pewnością najbardziej oczekiwany album w tym tygodniu lub nawet miesiącu, ale czy najlepszy? Cóż, w kategorii pop pewnie tak. Poza tym to pierwszy album od Meghan, trzeba jej dać szansę.