Netflix ujawnił pierwsze spojrzenie na serial "Scooby-Doo: Origins". Choć pokazano głównych bohaterów, na zdjęciu nie pojawił się sam Scooby-Doo. Co już wiadomo na temat nadchodzącej produkcji live-action?

Franczyza Scooby-Doo to jedno z najdłużej rozwijanych i najbardziej rozbudowanych uniwersów animowanych w historii telewizji. W związku z tym, że widzowie chętnie zapoznają się z kolejnymi produkcjami, twórcy bardzo chętnie ten świat eksplorują. Do tej pory od 1969 roku pojawiło się już kilka seriali, a także filmów animowanych i aktorskich. Najnowszą produkcją ze świata "Scooby'ego-Doo" był niesławny spin-off dla dorosłych "Velma", który jest jednym z najgorzej ocenianych tytułów od HBO. Czy Netflix odczaruje ten niesmak produkcją "Scooby-Doo: Origins"?
Scooby-Doo: Origins - pierwsze spojrzenie na serial Netfiksa. Wszystko, co wiemy
Netflix pokazał pierwszą fotografię Tajemniczej Spółki w nowym serialu aktorskim "Scooby-Doo: Origins". W Daphne wcieli się McKennę Grace, Kudłatego zagra Tanner Hagen, Velmę będzie portretowała Abby Ryder Fortson, a rola Freda przypadła Maxwellowi Jenkinsowi. W obsadzie znalazł się również Paul Walter Hauser, lecz na tym etapie nie ujawniono jego roli. Wiadomo natomiast, że głosu Scooby'emu-Doo użyczy Frank Welker.

W opisie produkcji czytamy, że showrunnerzy Josh Appelbaum i Scott Rosenberg w serialu "Scooby-Doo: Origins" wracają tam, gdzie wszystko się zaczęło - czyli do pierwszej przerażającej sprawy Tajemniczej Spółki.
Podczas ostatniego lata na obozie, starzy przyjaciele, Kudłaty i Daphne, zostają wplątani w intrygującą tajemnicę dotyczącą samotnego, zaginionego szczeniaka doga niemieckiego, który mógł być świadkiem nadprzyrodzonego morderstwa. Wraz z pragmatyczną i naukową mieszkanką miasteczka Velmą oraz dziwnym, ale niezwykle przystojnym nowym chłopakiem, Fredem, wyruszają, aby rozwiązać sprawę, która wciąga ich w przerażający koszmar, grożący ujawnieniem wszystkich ich sekretów.
Na ten moment nie jest pewne, kiedy dokładnie zadebiutuje serial. Wiadomo natomiast, że jego produkcja rozpoczęła się w Atlancie, a to oznacza, że być może już niebawem zobaczymy, jak wygląda stworzony przez CGI Scooby-Doo (jego wizerunek nie został w pierwszym spojrzeniu ujawniony. Oby wydarzyło się to jak najprędzej.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Scooby-Doo dostanie aktorski serial. Trafi na Netfliksa
- Powstanie nowa aktorska wersja "Scooby-Doo". Tym razem zrobi ją Netflix
- Zwiastun najbardziej znienawidzonego serialu HBO Max wpadł do sieci. No cóż, lepiej nie będzie
- Najgorzej oceniany serial HBO Max został przedłużony. "Velma" dostanie 2. sezon
- Dla kogo jest "Velma"? Na pewno nie dla fanów "Scooby-Doo"



















