Netflix od dawna nie miał tak kinowego thrillera. Ściska w żołądku przez cały seans
Piątek to dla użytkowników Netfliksa dzień mocnych premier. W tym tygodniu do oferty streamingowego giganta dołącza "Alfa". Ten survivalowy thriller nieźle widzów przeora. Skąd to wiadomo? W sieci pojawiły się już pierwsze recenzje. Film z Taronem Egertonem i Charlize Theron zapowiada się na hit.

"Alfa" przenosi nas do australijskiej dziczy. To właśnie tam pogrążona w żalu kobieta testuje swoje granice. Nie spodziewa się jednak, że zaraz ktoś spróbuje zmusić ją do ich przekroczenia. Pewien mężczyzna wciąga ją bowiem w śmiertelnie niebezpieczną grę. Dzięki temu nowy thriller Netfliksa zmienia się w pełnoprawny survival, w którym wcielające się w główne role Charlize Theron i Taron Egerton dają prawdziwy popis swych umiejętności. Tak przynajmniej wyni z pierwszych recenzji.
Bo "Alfa" to wciąż jeszcze gorąca premiera. Zawitała na Netfliksa dokładnie dzisiaj, w piątek 24 kwietnia. Tym samym wciąż jeszcze nie wiemy, jak dokładnie odbiorą ją widzowie. Istnieje spora szansa, że stanie się weekendowym hitem platformy. Powinna bowiem przyciągnąć użytkowników nie tylko gwiazdorską obsadą, ale też obietnicą intensywnej rozrywki, charakteryzującej się kinową jakością.
Alfa - opinie o thrillerze Netfliksa
Recenzji "Alfy" wciąż jeszcze nie ma dużo. Rotten Tomatoes zebrał ich 19. Większość z nich okazuje się entuzjastyczna, dzięki czemu wynik sięga 68 proc. pozytywnych opinii od krytyków. Niby nie jest to oszałamiająca liczba, ale jeśli wczytać się w kolejne teksty, rysuje się obraz filmu, który na pewno jest w stanie zawrócić w głowach użytkownikom Netfliksa.
Klisze i drobne potknięcia na bok, "Alfa" jest spektakularna
- czytamy w recenzji The Wall Street Journal
Ogromna dawka trzymającego w napięciu suspensu i dynamicznej akcji zostały uchwycone w krótki, zwięzły metraż, dzięki czemu "Alfa" osiąga swój szczyt, za kompas mając zwartą, oszczędną formę
- twierdzi krytyczka Fresh Fiction
Netflix dostarcza kolejny dynamiczny, działający thriller
- pisze The Only Critic.
Jeśli poszukamy jeszcze opinii o nowym thrillerze Netfliksa poza recenzjami zebranymi przez Rotten Tomatoes, dowiemy się z nich jeszcze, że "Alfa" ruszy każdego, kto boi się wysokości albo miewa zawroty głowy. Że jest to film świeży, brutalny i wciągający, który ogląda się ze skraju siedzenia. Jak udaje się osiągnąć taki efekt? Otóż opowieść skupia się na brutalnej i bezlitosnej walce o przetrwanie, w której Charlize Theron staje naprzeciwko Tarona Egertona w scenerii bardziej przypominającej kata niż zwykłe tło.
Pozytywne recenzje "Alfy" rozbudzają ochotę na jak najszybsze odpalenie filmu na Netfliksie. Krytycy wprost przecież piszą, że nie jest to po prostu kolejna produkcja platformy, tylko jeden z jej bardziej kinowych tytułów, w których Charlize Theron dowozi bardzo wymagającą fizycznie rolę, a Taron Egerton świetnie się sprawdza jako złol. Nic tylko oglądać. Już można.
Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:
- Nowości Netfliksa na maj 2026 robią wrażenie. Potężna fala premier
- Nowy thriller Netfliksa jest tak dobry, że trudno go nie obejrzeć na raz
- Córka Adama Sandlera nie jest nepo baby. Nowość od Netfliksa to dowód
- Użytkownicy Netfliksa nie przegapili genialnego thrillera. Zrobili z niego hit
- Nowy thriller jest numerem 1 Netfliksa na świecie. Będzie 2. część?



















