Słyszę opinie, że 6. odcinek "The Last of Us" jest nudny. Przecież to bzdura
W sieci trafiłem na niemałą liczbę komentarzy, których autorzy przekonują, że 6. odcinek "The Last of Us" to najnudniejszy epizod z dotychczasowych - i w ogóle spadek jakości. Zawsze niezmiernie mnie dziwi, gdy chwila oddechu dla widzów i bohaterów (która - swoją drogą - służy postaciom i opowieści) jest bezrefleksyjnie sprowadzana do "nudy", bo przez dłuższy czas nikt do nikogo nie strzelił. Oczywiście każdy ma jednak prawo do własnej opinii, podzielę się zatem moją: to był kolejny świetny epizod. Spoilery!

REKLAMA