Roger Waters nazywa polski rząd "oprawcami". Szkoda, że nie miał odwagi nazwać tak Putina
Roger Waters, były członek Pink Floydów, w ostatnim czasie zawzięcie redukuje liczbę swoich fanów. Jego niesmaczne, prorosyjskie wypowiedzi na temat wojny w Ukrainie (o liście do Putina nie wspominając) przyprawiają o migrenę. Z drugiej strony muzyk nie miał oporów, by nazwać "oprawcami"... członków polskiego rządu.

REKLAMA