Od kierowcy taksówki do influencera. Obronił się przed atakiem pijanych typów, teraz robi karierę
Już pół roku minęło od bezpodstawnego ataku na kierowcę Ubera pochodzącego z Ukrainy. Nagranie ze zdarzenia trafiło do sieci i poruszyło bardzo wielu internautów. Mężczyzna podzielił się ze światem swoją historią, która niedawno zyskała drugie życie. Teraz sam rozwija swoją karierę w social mediach i to z bardzo dużym sukcesem. Kto to jest "piwko nie można" i z czego wzięła się jego popularność?

REKLAMA