Wardęga komentuje podejrzany film z wyjaśnieniami Stuu. "Sporo elementów budzi wątpliwości"
W niedzielę wieczorem na YouTubie pojawił się film, który miał zostać nagrany przez Stuarta B. Wyjaśnienia poszukiwanego listem gończym youtubera, który został niedawno zatrzymany przez policję w Wielkiej Brytanii, opublikował na swoim kanale Amadeusz Ferrari. Nagranie poddał jednak pod wątpliwość Sylwester Wardęga, twierdząc, że nie ma pewności, czy materiał nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję.
