REKLAMA

„Ambiancé” : oto 7-godzinny trailer najdłuższego filmu świata

Są filmy długie i bardzo długie. Szwedzki reżyser kina eksperymentalnego, Anders Weberg, szykuje wielki test dla fanów ruchomych obrazków. Jego najnowszy film ma trwać... miesiąc, a dokładniej 720 (słownie: siedemset dwadzieścia) godzin.

„Ambiancé” : oto 7-godzinny trailer najdłuższego filmu świata
REKLAMA
REKLAMA

Premiera „Ambiancé”, bo taki tytuł nosi ów film, zapowiedzania została na 31 grudnia 2020 roku. Pokazany zostanie on tylko ten jeden raz, podczas zsynchronizowanego czasowo na całym świecie wydarzenia, po czym ma zostać zniszczony.

W czasach, gdy kino i sztuka w ogóle stały się potężnie skomercjalizowane i coraz bardziej przypominają fast foody w swojej naturze, „Ambiancé” jawi się jako eteryczna, niemal magiczna ciekawostka i unikalne filmowe doznanie w jednym. To na swój sposób piękne, że ktoś postanowił poświęcić tyle czasu i energii na stworzenie tak długiego filmu.

„Ambiancé” zapowiadany jest jako film z nurtu eksperymentalnego. Zawierać ma w sobie wszystkie wspomnienia, sny i marzenia reżysera, w których „(...) czas i przestrzeń splatają się w surrealistyczną podróż o nieliniowej narracji”.

Jak dotąd dostępny był jedynie „krótki” teaser „Ambiancé”, trwający „zaledwie” 72 minuty. Teraz, Weberg zaprezentował pełnoprawny trailer, który biorąc pod uwagę proporcje czasu trwania całego filmu, też w sumie jest krótki, bo trwa 7 godzin i 20 minut.

Trailer ma zostać usunięty w 2018 roku.

Przy okazji widać, że Weberg bawi się materią liczb, a konkretniej cyframi 7 i 2. Wpierw teaser „Ambiancé” trwający 72 minuty, potem trailer o czasie trwania 7 godzin i 20 minut, a na sam koniec pełny film mierzący 720 godzin. Sam Weberg mówi, że to interesująca liczba od strony matematycznej, bowiem jej części składowe dzielą się przez sumy cyrf je tworzących (1x2x3x4x5x6=720). W matematyce nazywa się to liczbą Harshada.

REKLAMA

W każdym razie, szykuje się ciekawy i unikalny filmowy eksperyment dla każdego, kto weźmie w nim udział. Jak dotąd, rekordem Guinessa w najdłuższym oglądaniu filmu jest czas ok. 120 godzin, tak więc praktycznie niemożliwym jest by ktokolwiek był w stanie fizycznie obejrzeć całe „Ambiancé”. Zresztą, sam reżyser zdaje sobie z tego sprawę. Film ten ma być swgo rodzaju doświadczeniem i wydarzeniem jednocześnie. Każdy z widzów bedzie mógł rozpocząć i zakończyć oglądanie „Ambiancé” w dowolnym momencie.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA